Eliminacje ME 2020. Brzęczek: Przeciwko Austrii nie wystarczy ładna gra

Jerzy Brzęczek i Kamil Glik (fot. PAP/Leszek Szymański)

Przeciwko Austrii nie wystarczy ładna gra – powiedział na konferencji prasowej Jerzy Brzęczek, selekcjoner reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni rozpoczynają przygotowania do meczów z Austrią (czwartek w Wiedniu) i Łotwą (niedziela w Warszawie) w eliminacjach piłkarskich mistrzostw Europy 2020.

Piątek po przegranej z Interem: Derby rządzą się swoimi prawami

– Inter to nie jest przypadkowa drużyna ale wierzyłem, że można coś zrobić. Derby rządzą się swoimi prawami. Chcieliśmy zdominować Inter, ale on...

zobacz więcej

– Sytuacja naszych reprezentantów w klubach jest bardzo dobra. Jednak ładna gra na takiego przeciwnika jak Austria, i nie tylko, nie wystarczy. Musimy tworzyć drużynę, w której każdy będzie walczył za każdego – powiedział obchodzący właśnie 48. urodziny selekcjoner reprezentacji Polski.

– W piłce nożnej zawsze coś może nas zaskoczyć. Cieszą dwie rzeczy: wszyscy są zdrowi, poza drobnymi stłuczeniami, oraz większość zawodników gra w podstawowych składach, są w dobrej dyspozycji. Teraz trzeba to przenieść na reprezentację – dodał.

Szkoleniowiec podkreślił, że jego podopieczni muszą być odpowiednio przygotowani pod względem psychologicznym.

– Reprezentanci Austrii przede wszystkim imponują przygotowaniem fizycznym. Dlatego agresja, zdecydowanie i bezkompromisowość w pojedynkach będą miały decydujące znaczenie – ocenił szkoleniowiec.

O godz. 16 na boisku KS ZWAR rozpocznie się pierwszy na tym zgrupowaniu trening, który będzie miał charakter rozruchu.

– Ta część graczy, która rozgrywała mecze ligowe w niedzielę zostanie w hotelu i przejdzie regenerację. W poniedziałek i wtorek będziemy przypominać sobie nasze rozwiązania taktyczne oraz wprowadzać nowe. Mamy jednak wyjątkowo mało czasu na tym zgrupowaniu, ale w takiej sytuacji są też inne zespoły – przyznał Brzęczek.

Reprezentant Polski najlepszym piłkarzem meczu. W nagrodę otrzymał... gitarę

Występujący w Chicago Fire Przemysław Frankowski został wybrany najlepszym piłkarzem meczu z Seattle Sounders. W nagrodę otrzymał gitarę.

zobacz więcej

Tradycyjnie już największy problem jest z obsadzeniem lewej obrony. Po kontuzji do treningów wrócił Maciej Rybus, ale nie został powołany na to zgrupowanie. Dlatego selekcjoner nie wyklucza, że na tej pozycji wystąpi Bartosz Bereszyński, który nominalnie gra na prawej stronie defensywy.

– To jest jeden z wariantów, który bierzemy pod uwagę. Ostatnio na prawej stronie obrony grał w swoim klubie Thiago Cionek. Mamy też na lewą stronę Arka Recę, mimo że brakuje mu rozegranych minut. Alternatywą jest Artur Jędrzejczyk. Naszym celem jest jednak mieć na tej pozycji lewonożnego zawodnika – przyznał.

Mimo problemów z obsadą tej pozycji powołania nie otrzymał Paweł Jaroszyński z Chievo Werona. – Paweł jest przez nas obserwowany, ale szukamy zawodnika o innym profilu. To nie oznacza, że w przyszłości nie będzie powoływany. Mamy obraz jego gry – dodał selekcjoner.

Brzęczek zapewnił, że świetnie przygotowany pod względem fizycznym jest Jakub Błaszczykowski, który zimą związał się z Wisłą Kraków.

– Mamy wgląd do jego badań wydolnościowych i jest w szczytowej dyspozycji, widać wzrost pewności siebie. Jest brany pod uwagę do gry na lewej i prawej pomocy – zdradził.

O miejsce na prawym skrzydle Błaszczykowski będzie rywalizował m.in. z Przemysławem Frankowskim, który zimą przeniósł się do Chicago Fire.

Kolumbijski piłkarz Falcao chce spróbować sił w... zawodowym bejsbolu

Radamel Falcao, kolega klubowy Kamila Glika z AS Monaco, najskuteczniejszy gracz w historii kolumbijskiej reprezentacji (32 bramki), ma już pomysł,...

zobacz więcej

– Wszyscy powołani zawodnicy mają szansę zagrać w najbliższych meczach – przyznał selekcjoner.

Nie zdradził, kto będzie pierwszym bramkarzem. Odkąd Brzęczek jest selekcjonerem, Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny grają na zmianę. W towarzyskich meczach grał natomiast Łukasz Skorupski.

– Będziemy starać się wybierać bramkarza na najbliższe cztery mecze. Potem podejmiemy decyzję odnośnie bramkarza na jesienne spotkania. Wiemy już, kto zagra w bramce w czterech najbliższych meczach, ale najpierw muszą dowiedzieć się o tym zawodnicy, a potem dziennikarze – zakończył Brzęczek.

We wtorek reprezentacja Polski w komplecie ma trenować na stadionie Polonii Warszawa. Natomiast w środę o 11.15 zaplanowany jest wylot do Wiednia, gdzie dzień później Biało-Czerwoni zagrają z Austrią w pierwszym meczu eliminacji mistrzostw Europy 2020.

Bezpośrednio po meczu zaplanowany jest powrót do Warszawy, a w piątek trening na boisku KS ZWAR. W sobotę na PGE Narodowym odbędą się konferencje reprezentacji Polski i Łotwy, a dzień później rozegrany zostanie mecz pomiędzy obydwoma drużynami.

źródło:

Zobacz więcej