Żywe kurczaki znalezione w pojemniku na odpady. Sprawę wyjaśnia policja [WIDEO]

Mieszkanka Kiełpina postanowiła nagrać znalezisko i zamieścić materiał w internecie (fot. wikimedia commons/Keith Weller)

Mieszkanka Kiełpina w woj. pomorskim znalazła w kontenerze na śmieci kilkadziesiąt żywych kurczaków. O znalezisku powiadomiła policję. Jak zeznała właścicielka sąsiadującej z miejscem fermy, pisklęta trafiły w to miejsce, gdyż zepsuła się maszyna służąca do utylizacji odpadów.

Skażone kurczaki trafiły do Polski. Wydano ostrzeżenia

W kurczakach pochodzących ze Słowacji, a ubijanych w Rzeszowskich Zakładach Drobiarskich RES-DROB wykryta została Salmonella. Informacja o skażeniu...

zobacz więcej

Na pojemnik z kurczakami trafiła kobieta w pobliżu jednej z ferm drobiu – podaje expresskaszubski.pl. Mieszkanka Kiełpina postanowiła nagrać znalezisko i zamieścić materiał w internecie.

Po zgłoszeniu sprawy na policję funkcjonariusze przesłuchali zgłaszającą i właścicielkę fermy. Ta druga powiedziała, że do sytuacji doszło w związku z awarią urządzenia służącego do uśmiercania i utylizacji kurczaków. Policja jest w trakcie weryfikowania tych informacji.

O sprawie powiadomiony został również powiatowy lekarz weterynarii i wojewódzkie służby weterynaryjne.

źródło:
Zobacz więcej