Uczeń zwyzywał nauczycielkę. Urzędnicy zdecydują, czy słusznie wyleciał za drzwi

Urzędnicy zdecydują, czy uczeń słusznie został wyrzucony za drzwi (zdjęcie ilustracyjne; fot. Richard Chivers/View Pictures/UIG via Getty Images)

Związek zawodowy nauczycieli w Szwecji walczy o jedną ze zrzeszonych nauczycielek. Kobieta wyrzuciła z klasy 15-latka, który nazwał „dziwką” inną nauczycielkę. Jego rodzice zgłosili sprawę na policję.

Francja: Chciał, żeby nauczycielka wpisała obecność. Wycelował w jej głowę

W internecie pojawiło się nagranie przedstawiające ciemnoskórego ucznia, który celując w stronę nauczycielki przedmiotem przypominającym broń, każe...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło w miejscowości Nybro w pobliżu Kalmaru. Chłopak odmówił nauczycielce oddania na początku lekcji telefonu komórkowego. Kiedy został skarcony, nazwał kobietę „dziwką”. Na to zareagowała druga nauczycielka – własnoręcznie wyrzuciła ucznia za drzwi. Nie pozostali obojętni również rodzice 15-latka. Sprawę zgłosili na policję.

Od wtorku, kiedy po raz pierwszy o tym poinformowano, w Szwecji trwa gorąca debata na temat racji obu stron. – W porządnej, prawidłowo funkcjonującej rodzinie nazwanie nauczycielki dziwką nie powinno uchodzić za normę. A zgłoszenie sprawy na policję świadczy o tym, że w tej rodzinie tak jest – przekonuje Lasse Johansson, przewodniczący wydziału edukacji lokalnego samorządu w wywiadzie udzielonym miejscowej gazecie „Barometern”.

– Nauczyciel musi mieć możliwość skarcenia ucznia i ukarania go, jeśli łamie ustalone reguły – tłumaczy z kolei Åsa Fahlén, szefowa związku zawodowego nauczycieli w Szwecji. – Istnieje ryzyko, że znajdziemy się w sytuacji, kiedy dosłownie wszystko będzie można zakwalifikować jako obraźliwe – dodaje. Jej zdaniem trzeba koniecznie zdefiniować, czym jest „obraza” czy „atak”.

Sprawa została przekazana do odpowiedniej instytucji (Swedish National Agency for Education –Szwedzkiej Narodowej Agencji Edukacji). Urzędnicy mają zbadać sytuację i przygotować wytyczne dla nauczycieli – jak reagować w takiej sytuacji jak ta z Nybro.

źródło:
Zobacz więcej