Rosyjskie MSZ: Sankcje UE nie pozostaną bez reakcji

W Moskwie odbywa się festiwal „Krymska Wiosna”, zorganizowany w piątą rocznicę aneksji półwyspu (fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV)

MSZ Rosji oceniło w sobotę jako „nieprzyjazną akcję” wprowadzenie przez UE sankcji wobec rosyjskich funkcjonariuszy związanych z listopadowym incydentem w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej. Działania UE nie pozostaną bez odpowiedzi – zapewniło ministerstwo.

Krym zamienia się w wojskową bazę. Mieszkańcom doskwiera drożyzna i bezrobocie

Pięć lat po rosyjskiej aneksji Krym zamienia się w wojskową bazę - ocenia sytuację część mieszkańców półwyspu. Rosyjskie Ministerstwo Obrony...

zobacz więcej

W oficjalnym komunikacie rosyjski resort oznajmił, że nieprawdziwe są argumenty UE, iż Rosja przejmując okręty ukraińskie w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej i aresztując ich załogę naruszyła prawo międzynarodowe i bezpodstawnie użyła siły. MSZ nazwało incydent prowokacją organizowaną przez władze Ukrainy.

Ministerstwo powtórzyło także wcześniej wyrażane przez stronę rosyjską stanowisko, iż ukraińskie jednostki naruszyły granicę morską Federacji Rosyjskiej w miejscu, gdzie przebiegała ona jeszcze przed marcem 2014 roku (czyli przed aneksją Krymu przez Rosję – PAP).

„Pretekst do umieszczenia naszych rodaków na nielegalnych listach osób objętych sankcjami poraża obłudą i cynizmem” – oświadczyło ministerstwo. Decyzja UE „świadczy o nieposzanowaniu prawa Federacji Rosyjskiej do zapewnienia ochrony swojej granicy państwowej” – głosi komunikat.

„Jest to droga nieodpowiedzialna, zachęcająca jedynie Kijów do dalszej polityki prowokacji stanowiącej zagrożenie dla Federacji Rosyjskiej i innych państw regionu wybrzeża Morza Czarnego, w tym członków samej Unii Europejskiej” – oceniło MSZ Rosji. Ostrzegło, że „strona rosyjska nie pozostawi nieprzyjaznej akcji UE bez odpowiedzi”.

Porwania, tortury, morderstwa. Rosja represjonuje Tatarów krymskich za proukraińskość

Władze na anektowanym przez Rosję Krymie represjonują Tatarów krymskich za ich proukraińskość – wskazał jeden z tatarskich liderów Nariman...

zobacz więcej

Wśród osób, które UE objęła w piątek sankcjami są: szef zarządu ds. granicy Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Rosji na anektowanym Krymie oraz jego zastępca; trzech oficerów dowodzących okrętami patrolującymi granicę oraz okrętem zwalczającym łodzie podwodne, którzy brali udział w działaniach uniemożliwiających statkom ukraińskim dostęp do ukraińskiego wybrzeża Morza Azowskiego, oraz dowódca odpowiedzialny za rosyjskie siły wojskowe w regionie.

Informując o sankcjach rzeczniczka Komisji Europejskiej Maja Kocijanczicz podkreśliła, że UE nie uznaje nielegalnej aneksji Krymu i Sewastopola i uważa ją za bezpośrednie wyzwanie dla bezpieczeństwa międzynarodowego. UE oczekuje, że Rosja uwolni zatrzymanych ukraińskich marynarzy i zwróci przejęte okręty Ukrainy – powiedziała rzeczniczka.

Pod koniec listopada 2018 roku siły rosyjskie ostrzelały trzy małe okręty ukraińskie, które próbowały przepłynąć z Morza Czarnego na Morze Azowskie przez Cieśninę Kerczeńską, kontrolowaną przez Rosję. Jednostki zostały przejęte, a 24 członków ich załóg aresztowano; ostatnio ich areszt przedłużono do 24 kwietnia.

źródło:

Zobacz więcej