Hübner: Nie mogłam przyjąć oferty szefa PO

Eurodeputowana Danuta Hübner (fot. arch. PAP/Aleksander Koźmiński)

– Nie mogłam przyjąć oferty, którą złożył mi przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna; to było czwarte miejsce na liście warszawskiej w wyborach do PE – powiedziała w piątek Danuta Hübner pytana, czy wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Pierwsze nazwiska na listach Koalicji Europejskiej w wyborach do PE

Platforma Obywatelska rekomenduje Janusza Lewandowskiego na pierwsze miejsce na pomorskiej liście wyborczej do Parlamentu Europejskiego....

zobacz więcej

Zarząd Platformy Obywatelskiej przedstawił w piątek kandydatów partii na listy wyborcze Koalicji Europejskiej do PE. Lider PO Grzegorz Schetyna poinformował, że sprawa okręgów mazowieckiego i warszawskiego nie jest jeszcze zamknięta i listy będą uzupełniane. Dodał, że będzie rozmawiał z Dariuszem Rosatim, by przyjął drugie miejsce na liście mazowieckiej i zapowiedział, że na tej liście znajdzie się też Danuta Huebner.

Europosłanka i b. komisarz UE, która w ubiegłych wyborach do PE startowała z „jedynki” na liście warszawskiej, gościła w piątek w Gdańsku.

Pytana przez dziennikarzy, czy będzie startowała w majowych wyborach do PE, Hübner powiedziała, że „nie mogła przyjąć oferty, którą złożył jej przewodniczący Platformy Obywatelskiej”. – To było czwarte miejsce na liście warszawskiej. Pomyślałam sobie, że nie chcę uczestniczyć z czwartego miejscach w tej bardzo takiej trudnej walce, która – myślę – będzie się toczyła. Pomyślałam sobie, że mogę pracować w Europie, dla Europy, dla Polski w Europie także w różnych innych miejscach – podkreśliła.

Pytana, co sądzi o Koalicji Europejskiej i czy czuje się pokrzywdzona miejscem, które jej zaoferowano, Hübner odpowiedziała, że „nie czuje się pokrzywdzona”. – Myślę, że podejmując decyzję o takim charakterze tej koalicji i o tym, jak będą wyglądały listy, myślę, że większość kolegów i koleżanek z Parlamentu Europejskiego z Platformy Obywatelskiej taką świadomość wszyscy mamy. Natomiast to nie oznacza, że musimy to zaakceptować. Ja myślę, że postaram się inaczej służyć Polsce – mówiła europosłanka.

Na piątkowej konferencji prasowej Schetyna poinformował, że wśród kandydatów na listy Koalicji Europejskiej w wyborach do PE zarekomendowanych w piątek przez zarząd PO znaleźli się m.in. Radosław Sikorski, Ewa Kopacz, Jerzy Buzek, Janusz Lewandowski, Tomasz Frankowski, Janina Ochojska, Róża Thun, a także Władysław Kozakiewicz, Andrzej Halicki, Joanna Mucha.

Michał Boni odchodzi z PO? „To Platforma mnie wypycha”

Chcę startować z Koalicją Europejską w wyborach do PE i robić dobrze, to co robiłem, ale muszę mieć jakąś szansę; nie dano mi jej – oświadczył w...

zobacz więcej

W sobotę 23 marca kandydatów ma zatwierdzić Rada Krajowa PO. Lider PO zaznaczył w piątek, że rozmowy koalicyjne wciąż trwają, pracuje też zespół programowy. Schetyna wyraził przekonanie, że na samym początku kwietnia koalicja przedstawi wszystkie listy wyborcze oraz swój program.

Koalicję Europejską tworzą PO, PSL, SLD, Nowoczesna i Zieloni. Zgodnie z ustaleniami koalicjantów, PO wskazać ma kandydatów na siedem „jedynek”, a pozostałe ugrupowania w Koalicji Europejskiej otworzą sześć list – po trzy „jedynki” przypadły PSL i SLD. Ani Nowoczesna, ani Zieloni nie wskazały żadnego kandydata na pierwsze miejsca list wyborczych.

źródło:

Zobacz więcej