Zamach w Nowej Zelandii. Służby specjalne badają polskie wątki

W atakach terrorystycznych na dwa meczety w Christchurch na wschodzie Nowej Zelandii zginęło co najmniej 49 osób (fot. PAP/EPA/Martin Hunter)

Służby specjalne badają polskie wątki w zamachu w Nowej Zelandii – informuje RMF FM. Jak podaje portal, chodzi przede wszystkim o ewentualne kontakty jednego z terrorystów z obywatelami Polski. Sprawdzone ma zostać również to, czy był on kiedykolwiek w Polsce.

Seria zamachów na meczety. „Najczarniejszy dzień w historii Nowej Zelandii”

W ataku na dwa meczety w nowozelandzkim Christchurch zginęło 49 osób – poinformował szef tamtejszej policji. Świadkowie mówią o zamaskowanym...

zobacz więcej

Służby specjalne zajęły się badaniem polskiego wątku, ponieważ w 74-stronnicowym antyimigranckim manifeście, który zostawił jeden z terrorystów, pada nazwa naszego kraju.

Ponadto na magazynkach do broni maszynowej, których użyto podczas ataku, widnieje m.in. nazwisko polskiego hetmana Feliksa Kazimierza Potockiego, który walczył z Turkami pod Wiedniem.

Zajęcie się sprawą przez polskie służby potwierdził rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

W piątkowych atakach terrorystycznych na dwa wypełnione wiernymi meczety w Christchurch na wschodzie Nowej Zelandii zginęło co najmniej 49 osób, a 48 zostało rannych, w tym 25 – ciężko.

– To najczarniejszy dzień Nowej Zelandii – oceniła premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern.

źródło:
Zobacz więcej