100 lat Najwyższej Izby Kontroli. Uroczystości w Łodzi

NIK do dziś kontroluje dochody i wydatki państwa i wskazuje nieprawidłowości (fot. FB/Najwyższa Izba Kontroli)

– NIK to nie jest odległa, abstrakcyjna instytucja; to jest instytucja, która każdego dnia upomina się o prawa obywateli sprawdzając, czy instytucje publiczne działają dobrze, działają z korzyścią dla nas wszystkich – powiedział w Łodzi prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski podczas regionalnych uroczystości z okazji setnej rocznicy powołania tej instytucji. połączonych z 70-leciem łódzkiej delegatury NIK.

„Od Biskupstwa Polowego do Ordynariatu”. Wystawa w Łazienkach

Wystawa podsumowująca 100 lat działalności Duszpasterstwa Wojskowego została otwarta w piątek w warszawskich Łazienkach. Ekspozycję „Od Biskupstwa...

zobacz więcej

Najwyższą Izbę Kontroli powołał do życia w lutym 1919 r. Józef Piłsudski. Była jedną z pierwszych instytucji w odrodzonej, niepodległej Polsce. NIK nadal kontroluje dochody i wydatki państwa i wskazuje nieprawidłowości.

Krzysztof Kwiatkowski podkreślił, że to dzięki Najwyższej Izbie Kontroli zmienia się przepisy prawa i udoskonala pracę tych instytucji publicznych, które nie działają tak, jak powinny i to w wielu różnych obszarach. Jak mówił, każda kontrola kończy się wnioskami rekomendacjami, a tam gdzie potrzeba wnioskami do rzecznika dyscypliny finansów publicznych, czy do prokuratury.

– W demokratycznym państwie prawa organ kontroli nie ma instytucji władczych. My nie wydajemy decyzji administracyjnych, dlatego z tym większą satysfakcją można odnotować fakt, że ponad 80 proc. naszych wniosków, które organ kontrolowany zrealizować nie musi, jednak realizuje. To świadczy o autorytecie i profesjonalizmie NIK – powiedział.

Obchodom towarzyszyła wystawa „100 lat Najwyższej Izby Kontroli, fotografie, dokumenty, pamiątki”.

źródło:

Zobacz więcej