Miliony jenów dla ofiar przymusowej sterylizacji

Japoński parlament był zgodny w kwestii ustawy (fot. REUTERS/Kim Kyung-Hoon)

Japońska koalicja rządząca i opozycja zgodnie przegłosowały ustawę gwarantującą ofiarom przymusowej sterylizacji 3,2 mln jenów (około 108 tys. zł). Adwokaci poszkodowanych twierdzą, że kwota ta jest zbyt niska.

Przymusowa sterylizacja. Szwecja przeprasza i proponuje odszkodowania

Szwedzki rząd wypłaci odszkodowania osobom, które zmieniając płeć zostały zmuszone do sterylizacji. W poniedziałek rząd zajmie się nowelizacją...

zobacz więcej

Program przymusowej sterylizacji został wprowadzony w 1948 r. Oficjalnie obowiązywał do 1998 r. Eugenicznemu zabiegowi poddano ok. 25 tys. osób niepełnosprawnych, z czego około 16,5 tys. o tym nawet nie poinformowano.

Udało się zidentyfikować około 3 tys. ofiar. Ministerstwo Zdrowia, Pracy i Opieki Społecznej informuje, że przyjmuje zgłoszenia nie tylko od osób, które mają zaświadczenia, iż poddano je zabiegowi sterylizacji, ale także od osób, które mają charakterystyczne blizny po skalpelu.

Głębokie przeprosiny

W piątek japoński parlament przegłosował przyznanie każdej z ofiar jednorazowej rekompensaty w wysokości 3,2 mln jenów. Bliscy osób poddanych zabiegowi sterylizacji nie mogą liczyć na żadne pieniądze.

W ustawie wyrażono również „głębokie przeprosiny” za fizyczne i psychiczne doznane cierpienia. Agencja Kyodo zwróciła uwagę, że w przeprosinach władze użyły bezosobowego zwrotu „państwo”, a nie „my”.

Prawnicy ofiar wyrazili niezadowolenie z przegłosowanej ustawy. – Nie sądzę, żeby dokument i wyrównało cierpienia ofiar – ocenił Koji Niisato.

77-letni Kikuo Kojima, który został poddany operacji ponad 60 lat temu, przyznał, że nie zależało mu na pieniądzach, ale – przekonywał – kwota jest „zatrważająca”.

– Skalpel kroił moje ciało i przez całe życie nie mogłem mieć dzieci. Nie mogłem rozmawiać o operacji z osobami, które kocham, latami okłamywałem żonę. Za to wszystko 3,2 mln jenów… – powiedział Kojima.

Media zwracają uwagę, że ustawę zaczęto opracowywać dopiero po tym jak w zeszłym roku do sądów zaczęły spływać pozwy od ofiar przymusowej sterylizacji. Jedna z ofiar domaga się w nim 35 mln jenów odszkodowania.

Podobne jak Japonii prawo sterylizacyjne obowiązywało także w III Rzeszy i w Szwecji w latach 1935-75. W 1999 r. szwedzki parlament przyznał ofiarom jednorazowe odszkodowanie w wysokości 175 tys. koron, odpowiednik dzisiejszych 3,12 mln jenów.

źródło:
Zobacz więcej