Nalot na agencję towarzyską. Gang sutenerów rozbity przez CBŚP

Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało dziewięć osób podejrzanych o czerpanie korzyści z cudzego nierządu. Grupa Tomasza W. pseudonim „Johnny” miała prowadzić agencję towarzyską w apartamentowcu w Poznaniu. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Rodzinny gang sutenerów rozbity. Zarobił grube miliony

Robert Ch., jego żona Grażyna oraz dwóch krewniaków przez ostatnich siedem lat zarobili aż 10 mln zł kontrolując kilkanaście agencji towarzyskich w...

zobacz więcej

Śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej czerpiącej korzyści z prostytucji CBŚP prowadzi pod nadzorem Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu. Rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz wskazała, że na polecenie prokuratora zostało zatrzymanych dziewięć osób.

– Siedem osób zostało zatrzymanych podczas likwidacji agencji towarzyskiej działającej w jednym z apartamentowców na terenie Poznania. Kolejne dwie osoby zostały zatrzymane w Katowicach. Wśród ich był Tomasz W., posługujący się pseudonimem „Johnny” – powiedziała kom. Jurkiewicz.

Był poszukiwany listem gończym

„Johnny” jest w poznańskim śledztwie podejrzany o kierowanie gangiem sutenerów w latach 2017-18. Był także od 2015 r. poszukiwany listem gończym przez wrocławski sąd okręgowy, bo ciążyły na nim zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz sutenerstwa.

Podczas likwidacji agencji policja zabezpieczyła kilkadziesiąt telefonów komórkowych oraz odręczne zapiski dotyczące świadczenia usług seksualnych i przekazywania pieniędzy.

Nożownik w Zakopanem. Rzucał w okna kamieniami, potem zabił

Zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa usłyszał 30-letni nożownik z Zakopanego. Mężczyzna w czwartek wtargnął do jednego z domów w Zakopanem, w...

zobacz więcej

Według ustaleń śledczych kobiety zatrudnione w agencji „Johnny'ego” pracowały nie tylko w apartamentowcu w Poznaniu, ale także uczestniczyły w akcjach wyjazdowych na terenie kraju, głównie w Mielcu i Rzeszowie.

Prostytutki, w zamian za udostępnianie im pomieszczeń i umieszczanie ogłoszeń na portalach internetowych, musiały oddawać część zysku Tomaszowi W. lub innym podejrzanym.

Prok. Karol Borchólski z Działu Prasowego Prokuratury Krajowej wskazał, że dwóm z zatrzymanych osób postawiono zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a pozostałym – udziału w tej grupie. Osiem osób odpowie za „ułatwianie prostytucji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”. Jednej osobie przypisuje się przestępstwo prania pieniędzy.

Sąd uwzględnił wniosek prokuratora o tymczasowe aresztowanie „Johnny'ego”. Pozostałe osoby zostały objęte policyjnym dozorem, mają także zakaz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi.

Postępowanie ma charakter rozwojowy, prokuratorzy nie wykluczają dalszych zatrzymań w tej sprawie.

źródło:

Zobacz więcej