Smartfon uratował życie ofierze napadu

Gdyby nie telefon, 43-latek mógłby już nie żyć (fot. Pexels)

Telefon komórkowy nie należy do najzdrowszych urządzeń, ale może uratować życie. Przekonał się o tym 43-letni mieszkaniec miasta Nimbin w australijskim stanie Nowa Południowa Walia, gdy telefonem obronił się przed atakiem.

Smartfony upośledzają rozwój dziecka

Logopedzi alarmują: coraz więcej trzylatków ma problemy z mówieniem. Powód? Zbyt wczesny kontakt ze smartfonami – alarmuje „Nasz Dziennik”.

zobacz więcej

Mężczyzna został zaatakowany przed swoim domem przez agresora uzbrojonego w łuk i strzały. Napastnik zaczął mierzyć do niego z łuku. 43-latek – chcąc prawdopodobnie zrobić zdjęcie napastnikowi i równocześnie zasłonić się – podniósł swój smartfon na wysokość twarzy.

To uratowało mu życie, bowiem strzała przebiła aparat na wylot i tylko nieznacznie zraniła go w policzek.

Napastnik, 39-letni mężczyzna, został zatrzymany przez policję i oskarżony o atak z użyciem broni. W kwietniu ma stanąć przed sądem.

Policja nie ujawniła motywów ataku. Poinformowała jedynie, że napastnik i poszkodowany znali się.



źródło:

Zobacz więcej