Gadżet prezydenta Białej Podlaskiej z publicznej kasy. „Realizuję wizję skromniejszego urzędu”

Prezydent Białej Podlaskiej Michał Litwiniuk (fot. arch. PAP/Wojciech Pacewicz)

Prezydent Białej Podlaskiej Michał Litwiniuk (PO) zakupił z publicznej kasy zegarek smartwatch za 1,3 tys. zł – donosi „Dziennik Wschodni”. Sam prezydent przekonuje, że „realizuje wizję skromniejszego urzędu”, dlatego zrezygnował z możliwości kupna za publiczne pieniądze droższego telefonu.

Stringi, cygara i brylanty za publiczne pieniądze. Afera w PŻM

Za rządów PO-PSL Grupa Polska Żegluga Morska została doprowadzona na skraj bankructwa, a z jej kont zniknęło 300 mln euro. Doniesienia komisarza w...

zobacz więcej

Michał Litwiniuk w ostatnich wyborach samorządowych został nowym prezydentem Białej Podlaskiej. Niedługo po objęciu fotela włodarza miasta zakupił z publicznych pieniędzy zegarek typu smartwatch.

Według szacunku „Dziennika Wschodniego” taki zakup to wydatek rzędu 1,3 tys. zł. Gazeta przypomina też, że jeszcze w styczniu Litwiniuk zapewniał mieszkańców, że będzie realizował wizję „skromnego i racjonalnego wydatkowania pieniędzy”.

Gazeta cytuje Litwiniuka, który tłumaczy się z zakupu smartwatcha. – Zaproponowano mi zakup nowego telefonu z najwyższej półki, jak to miało miejsce w przypadku odchodzącego prezydenta, ale uznałem to za zbędny wydatek, bo okazało się, że używany przeze mnie telefon z 2016 r. jest wciąż w zasobach urzędu – mówi prezydent Białej Podlaskiej.

– Zdecydowałem się na zegarek z funkcją telefonu, kilkakrotnie tańszy od najnowszych smart fonów. Bialczanie wiedzą i widzą, że realizuję wizję skromniejszego urzędu. Nie używam samochodu służbowego do celów prywatnych, do pracy dojeżdżam rowerem, nie zatrudniam kierowcy, zrezygnowałem z powoływania drugiego zastępcy – zapewnia Litwiniuk.

źródło:
Zobacz więcej