Monika Płatek: Przy aprobacie Komorowskiego ograniczono pokojowe zgromadzenia

„Śmierć wrogom ojczyzny” nie jest hasłem, przez które powinno się rozwiązać zgromadzenie – mówiła podczas spotkania towarzyszącego premierze spektaklu „Mein Kampf” prof. Monika Płatek, prawniczka i feministka. – Na życzenie Hanny Gronkiewicz-Waltz i przy aprobacie prezydenta Bronisława Komorowskiego w dużym stopniu ograniczono możliwość organizowania pokojowych zgromadzeń – stwierdziła.

„Cudowne uzdrowienie” protestującego przed Sejmem. Miała pobić go policja

Dawid Winiarski, uczestnik piątkowych demonstracji przed gmachem Sejmu, przez policję został uznany za jednego z najbardziej agresywnych...

zobacz więcej

W Teatrze Powszechnym we wtorek odbyło się spotkanie poświęcone tematyce „walki z faszyzmem w kontekście prawnym”. To jedno z cyklu spotkań towarzyszących spektaklowi „Mein Kampf”, którego premierę przewidziano na 23 marca. Sztuka opierać się będzie na książce Adolfa Hitlera o tym samym tytule.

W spotkaniu, którego część dotyczyła praw obywatelskich i prowadzenia protestów, uczestniczyli prof. Monika Płatek, wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej oraz Adam Kuczyński. Poprowadził je Dawid Winiarski, znany z antyrządowych protestów.

Winiarski pytał Płatek m.in. o to, co uważa o takich hasłach manifestantów, jak „śmierć wrogom ojczyzny”, „precz z Unią Europejską” czy „reżim PiS-owski jest prożydowski”.

– Jestem zadowolona, że ja nie byłam tą władzą, która musiała tę decyzję podjąć – oznajmiła. – Mamy przede wszystkim artykuł 57., który mówi, że „każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa” – cytowała Płatek.

Rabiej, działaczka LGBT i wykładowca gender studies promują „Mein Kempf”

Na deskach jednego z warszawskich teatrów 23 marca odbędzie się premiera spektaklu zatytułowanego „Mein Kampf”. Teatr informuje, że słowa, które...

zobacz więcej

– Ustawa, która na życzenie Hanny Gronkiewicz-Waltz i przy aprobacie niestety prezydenta Bronisława Komorowskiego w dużym stopniu ograniczyła możliwość organizowania pokojowych zgromadzeń i moim zdaniem to już było niewłaściwe – dodała.

– Generalnie przyzwalam na to, aby rozwiązać takie zgromadzenie w momencie, kiedy mamy do czynienia z naruszeniem porządku prawnego. Ja rozumiem państwa sympatie i to są również moje odczucia, ale trzeba zrozumieć, że gdy dochodzi do korzystania z konstytucyjnych praw i wolności (…). to ich ograniczanie musi być wyjątkowo delikatne i oszczędne – zaznaczała.

Jej zdaniem hasło „śmierć wrogom ojczyzny” nie jest hasłem, którego używanie powinno rozwiązać jakiekolwiek zgromadzenie. – To jest hasło generalne, oficjalne i ktoś mógłby powiedzieć, że to jest w konstytucji, że musimy bronić granic Polski – mówiła.

źródło:
Zobacz więcej