Na burmistrza wybrali… kozła

Kadencja Lincolna potrwa rok (fot. TT/Terri Green)

Trzyletni kozioł o imieniu Lincoln został wybrany zwierzęcym burmistrzem miasteczka Fair Heaven w amerykańskim stanie Vermont. Otrzymał 13 głosów i wyprzedził Sammie Viger, suczkę rasy Samojed, która otrzymała 11 głosów.

Hitler z Lenninem walczą o fotel burmistrza miasteczka w Peru

„Hitler powraca” i „Hitler z ludźmi” – z takimi hasłami swoją kampanię wyborczą prowadzi lokalny polityk w małym miasteczku w peruwiańskich Andach....

zobacz więcej

Lokalne media informują, że po zaprzysiężeniu Lincoln nie mógł się doczekać możliwości skorzystania z łazienki i załatwił się na trawniku w centrum miasta. Szybką interwencję przeprowadził szef policji i szczotką i szufelką usunął nieczystości.

W wyborach wystartowało 16 zwierząt, m.in. kotka o imieniu Sassy Towle, suczka Stella Heibler oraz myszoskoczek Crystal.

Wybory zwierzęcego burmistrza zorganizował zarządca miasta Joe Gunter. Dziennikowi „Rutland Herald” wyjaśnił, że wpadł na ten pomysł czytając w prasie artykuł o miasteczku w stanie Michigan, które przeprowadza takie wybory.

Fair Heaven nie ma swojego ludzkiego burmistrza. Gunter stwierdził, że zwierzęcy burmistrz zainteresuje turystów, a zyski pozwolą sfinansować nowy plac zabaw. Do tego zaangażuje też dzieci w lokalną politykę.

Kadencja zwierzęcego burmistrza trwa rok. Do obowiązków Lincolna będzie należało branie udziału w oficjalnych uroczystościach, w tym w paradzie z okazji święta państwowego Memorial Day.



źródło:
Zobacz więcej