NIK: Inwestycja KGHM przyniosła 19,6 mld zł strat. „Przekraczamy pewne granice” – chwalił ją Donald Tusk

Były premier Donald Tusk (fot. youtube.com/Krzysztof Zbigniew)

NIK negatywnie oceniła działania KGHM, które doprowadziły do zakupu w 2012 r. kanadyjskiej spółki Quadra FNX Mining, większościowego właściciela chilijskiej kopalni Sierra Gorda – podała Izba w wystąpieniu pokontrolnym, do którego dotarła PAP. Straty spółki zarządzającej kopalnią w Chile NIK oszacowała na ok. 19,6 mld zł. „Przekraczamy granice naszej wyobraźni” – tak pod koniec 2013 r. chwalił inwestycję premier Donald Tusk.

Saryusz-Wolski: Tusk zasługuje na polityczną emeryturę

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zasługuje na polityczną emeryturę, bo „w normalnych standardach brukselskich dla osoby, która odchodzi z tak...

zobacz więcej

„Najwyższa Izba Kontroli ocenia negatywnie działania KGHM, które doprowadziły do zakupu za 9,2 mld zł 100 proc. akcji kanadyjskiej spółki giełdowej Quadra FNX Mining Ltd. Straty spółki Sierra Gorda SCM zarządzającej kopalnią i zakładem przerobu rudy w obszarze górniczym Sierra Gorda w Chile, w której Quadra FNX posiadała 55 proc. akcji, w latach 2015-2018 – przekroczyły 19,6 mld zł, co powodowało konieczność dofinansowania działalności” – czytamy w wystąpieniu pokontrolnym.

Jak zauważył jeden z internautów, Grzegorz Dąbrowski, inwestycję tę, odwołując się do mitu o królu Midasie, chwalił ówczesny szef rządu, Donald Tusk.

– Trudno uwierzyć, że tu, w Sudbury [Kanada], to jest polska kopalnia, także te inne inwestycje KGHM, choćby chilijska Sierra Gorda – tak tu widać, że przekraczamy pewne granice, nawet granice naszej wyobraźni. To mi daje dużo do myślenia. Jeszcze na początku tych inwestycji byłem ostrożny i nawet sceptyczny, bo to jednak duże pieniądze, ale nie pierwszy raz się przekonuję, że jak się czegoś dotknie, jak [jest] taki fizyczny kontakt z nadzieją, obietnicą, z takim znakiem sukcesu robi największe wrażenie – mówił premier rządu PO-PSL, aktualnie pełniący funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej.



Kopalnię Sierra Gorda na pustyni Atacama w Chile KGHM uroczyście otworzyła 1 października 2014 r. Jak ujawniła wówczas „Gazeta Polska Codziennie”, na zaproszenie spółki zabrano na pokład specjalnie wyczarterowanego samolotu ekipę dziennikarzy wybranych stacji telewizyjnych i gazet oraz zasponsorowano im pobyt na miejscu.

Inwestycję w SG – jeszcze jako reporter TVP Info - chwalił Jakub Stefaniak, aktualnie polityk pełniący funkcję rzecznika Polskiego Stronnictwa Ludowego. „KGHM zainwestował w Chile ponad 3 mld dolarów. Zarabiać na kopalni zacznie po spłaceniu kredytów około 2017 roku, ale już dziś może mówić o opłacalności, bo koszt produkcji miedzi nie przekracza tam 3000 dolarów za tonę, dla porównania w Polsce jest to 4000” – pisał Stefaniak.

Zapowiedzi opłacalności tej inwestycji nie wytrzymały konfrontacji z rzeczywistością. Jak czytamy w wystąpieniu pokontrolnym NIK, Sierra Gorda „nie osiągnęła planowanego w pierwszej fazie projektu dziennego poziomu przerobu rudy na poziomie 110 tys. ton dziennie”, a w efekcie „wyprodukowano mniej miedzi i molibdenu, co spowodowało niższe przychody ze sprzedaży”.

źródło:
Zobacz więcej