Brudziński: Chuliganeria, która sprowadziła zagrożenie na placu Zawiszy musi ponieść konsekwencje

Służby miejskie sprzątają spaloną słomę i opony oraz jabłka rozsypane podczas protestu rolników na pl. Zawiszy w Warszawie (fot. PAP/Leszek Szymański)

Z najwyższym szacunkiem podochodzę do rolników, ale w tym wypadku chuliganeria, która sprowadziła realne zagrożenie zdrowia i życia na placu Zawiszy, musi ponieść konsekwencje wynikającego z obowiązującego w Polsce prawa – powiedział w środę na antenie telewizji wPolsce.pl szef MSWiA Joachim Brudziński, odnosząc się do protestu rolników w Warszawie.

Protest rolników w Warszawie. Spalone opony, świński łeb i komunikacyjny paraliż

Rolnicy, którzy w środę rano protestowali na pl. Zawiszy w Warszawie, zakończyli swoją demonstrację. Zarząd Transportu Miejskiego podał, że ruch...

zobacz więcej

– W tej sprawie oczekiwania pana premiera może być tylko jedno. Chuliganeria, która sprowadziła realne zagrożenie zdrowia i życia na placu Zawiszy musi ponieść konsekwencje wynikające z obowiązującego w Polsce prawa. Nikt, nawet bardzo zdenerwowany rolnik, nie ma prawa narażać innych uczestników ruchu drogowego na realne niebezpieczeństwo – powiedział na antenie telewizji wPolsce.pl szef MSWiA Joachim Brudziński.

Dodał, że „świętym prawem jest prawo do demonstracji i sprzeciwu, ale nigdy kosztem bezpieczeństwa, czy zdrowia innych obywateli”.

Stwierdził też, że ma nadzieję, że policja bardzo szybko ustali konkretne osoby, które dopuściły się tego czynu oraz, że trwa legitymowanie i sprawdzanie osób, które uczestniczyły w proteście.

– W tej konkretnej sprawie jestem przekonany, że będą konkretne wnioski do sądu. Będą wysokie mandaty – powiedział Brudziński. Nazwał poranne wydarzenia „skrajną nieodpowiedzialnością” wymagającą „bezwzględnej i jasnej reakcji policji”.

W środę rano rolnicy związani z AGROunią zablokowali pl. Zawiszy. Na jezdnię wysypali jabłka, podpalili opony. Protest nie był zgłaszany miastu. Został zorganizowany jako zgromadzenie spontaniczne.

źródło:

Zobacz więcej