„Suwerenny internet”. Rosyjski resort obrony chce mieć własną sieć

Zdaniem opozycji „suwerenny internet” to kolejne narzędzie służące do inwigilacji obywateli (fot. Pexels)

Rosyjskie Ministerstwo Obrony chce mieć własną sieć internetową, odizolowaną od światowego internetu. Gazeta „Izwiestia”, powołując się na źródła w strukturach wojskowych, poinformowała, że tworzenie jej potrwa dwa lata.

Rosja: Google usuwa z wyników wyszukiwania zakazane strony internetowe

Wyszukiwarka Google rozpoczęła w Rosji usuwanie z wyników wyszukiwania linków do zakazanych w tym kraju stron internetowych; usuwanie objęło...

zobacz więcej

Duma Państwowa, izba niższa rosyjskiego parlamentu, przyjęła projekt ustawy o tak zwanej „izolacji rosyjskiego internetu od globalnej sieci”. Część rosyjskich ekspertów informatyków twierdzi, że ewentualne odcięcie rosyjskiego segmentu internetowego od światowej sieci jest możliwe, ale niezwykle kosztowne i w przyszłości wygeneruje olbrzymie straty w rosyjskim sektorze finansowym.

Według dziennika „Izwiestia” Ministerstwo Obrony Rosji planuje jeszcze w tym roku położenie łączy światłowodowych w Arktyce. Serwery mają być własnością resortu.

Wewnętrzna sieć resortu obrony ma mieć swoją wyszukiwarkę internetową i własny system identyfikacji użytkowników. Będzie ona całkowicie odizolowana od światowego internetu i nie będzie żadnych punktów, które pozwalałyby na ewentualną wymianę danych.

Przeciwko takim rozwiązaniom protestują rosyjscy internauci. Obrońcy praw człowieka alarmują, że w ten sposób zostanie drastycznie ograniczona wolność słowa. Zdaniem antykremlowskiej opozycji „suwerenny internet” to kolejne narzędzie służące do inwigilacji obywateli.

źródło:
Zobacz więcej