Gwiazdor MMA znów popadł w konflikt z prawem. Odpowie za rozbój i wandalizm

Conor McGregor (fot. Miami Beach Police Department)

Gorący temperament Conora McGregora znów dał o sobie znać. Zawodnicy mieszanych sztuk walki i gwiazdor federacji UFC zostali aresztowani w Miami. Policja poinformowała, że McGregor celowo zniszczył telefon fana, włożył aparat do kieszeni i z nim odszedł. Irlandczyk został oskarżony o wandalizm oraz rozbój.

Conor McGregor przyznał się do winy. Jest wyrok

Gwiazda UFC Conor McGregor przyznał się do ataku na autobus z zawodnikami MMA. Został skazany na pięć dni prac społecznych oraz zajęcia dotyczące...

zobacz więcej

Do incydentu doszło przez hotelem Fontainebleau Hotel w Miami Beach. W raporcie policyjnym wskazano, że gdy na ulicy fan chciał zrobić McGregorowi zdjęcie bez jego zgody, ten uderzył z otwartej dłoni w telefon. Aparat upadł na ziemię i zapaśnik miał na niego kilkakrotnie nadepnąć. Następnie zabrał telefon i się z nim oddalił. Poszkodowany wycenił urządzenie na tysiąc dolarów.

Zawodnik o pseudonimie „Mystic Man” został aresztowany i zwolniony po wpłaceniu kaucji w wysokości 12,5 tys. dolarów. Odpowie za wandalizm oraz rozbój, za co grozi od 3 do nawet 20 lat więzienia.

To nie pierwsza utarczka McGregora z fanami, którzy chcieli robić mu zdjęcia wbrew jego woli. W 2017 roku w napadzie złości próbował innemu miłośnikowi mieszanych sztuk walki wyrwać telefon.

Co ciekawe, zaledwie przed kilkoma dniami Irlandczyk zakończył prace społeczne, które odpracował w dwóch kościołach na Brooklynie. Skazano go na nie po ataku na autobus ze znajdującym się w środku Rosjaninem Chabibem Nurmagomiedowem, który pokonał McGregora na gali UFC 229.

źródło:
Zobacz więcej