pilne

Oficjalne wyniki wyborów do PE: PiS – 45,38 proc., KE – 38,47 proc., Wiosna – 6,06 proc., Konfederacja – 4,55 proc., Kukiz'15 – 3,69 proc., Lewica Razem – 1,24 proc.

Premiera „Kuriera”. Prezydent: Cieszę się, że takie filmy są realizowane

Życiową misją Jana Nowaka-Jeziorańskiego była wolna Polska – powiedział dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski na premierze filmu „Kurier” o Nowaku-Jeziorańskim. Prezydent Andrzej Duda ocenił, że film pokazuje dramat Polaków, którzy odpowiadali wtedy za ratowanie polskich spraw.

„Kurier” Pasikowskiego o Janie Nowaku-Jeziorańskim od 15 marca w kinach

Chcieliśmy, by „Kurier” był wstępem do dyskusji o polskiej historii. Zależało nam też, by przypomnieć o Janie Nowaku-Jeziorańskim, człowieku...

zobacz więcej

W poniedziałek w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej odbyła się oficjalna premiera filmu „Kurier” w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Uczestniczyli w niej m.in. prezydent Andrzej Duda, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, twórcy filmu i aktorzy.

Prezydent po premierze ocenił, że to „smutny film, bo to jest film o naszej bardzo, bardzo trudnej historii, a w tej historii o bardzo, bardzo trudnych decyzjach, tragicznych zdarzeniach i trudnych wyborach, których trzeba było dokonywać w okolicznościach, które czasem nie były do końca znane”. – Trzeba było przewidywać, różne były zdania, różne były poglądy, różne były decyzje – dodał.

Jak mówił, ten film pokazuje „dramaty, rozterki ludzi, którzy odpowiadali za to, czy dojdzie do Powstania Warszawskiego czy nie i jakie w związku z tym będą także dalsze losy Polski i Polaków”. Zaznaczył, że to „bardzo poważny temat, na kanwie fabuły, która też jest dosyć interesująca”. – Myślę, że film jest na pewno warty obejrzenia i bardzo wszystkich do tego zachęcam. Jest dobrze zrobiony, to jest dobre polskie kino, z garścią zagranicznych aktorów, po części naszych też aktorów. Film na pewno warty obejrzenia – podkreślił.



Jego zdaniem warto, żeby film zobaczyła przede wszystkim młodzież. – Myślę, że on w dobry sposób pokazuje, w jak trudnej sytuacji byli ci, którzy tam byli w Londynie i musieli podejmować decyzje, ale także tu byli w Warszawie, w zupełnie innych warunkach – zwrócił uwagę.

Pytany, czy potrzeba więcej takich filmów, odpowiedział „zdecydowanie trzeba”. – Cieszę się, że władze Polski wykładają pieniądze, żeby takie filmy były realizowane – podkreślił. Podziękował także wicepremierowi Glińskiemu za to, że ten film „znalazł wsparcie, bo – jak mówił – produkcja takich filmów jest nam potrzebna, pokazujących prawdę o naszej historii, filmów, które możemy pokazać na Zachodzie Europy”.

„Orzeł” dla Krzysztofa Zanussiego. „Jest właściwie historią polskiego kina”

Reżyser i scenarzysta Krzysztof Zanussi został laureatem Polskiej Nagrody Filmowej Orły 2019 za osiągnięcia życia. Werdykt członków Polskiej...

zobacz więcej

Dyrektor MPW, które jest jednym z producentów obrazu, powiedział przed premierą filmu, że „w historii każdego narodu zdarzają się chwile, które decydują o jego losach na dziesięciolecia”. – Nasz film ukazuje właśnie taki moment, moment, w którym rozstrzygnęły się losy milionów Polaków. Ten moment to lato 1944 r., gdy Polacy postanowili stoczyć walkę w obronie swojej wolności. Nie wiedzieli czy zwyciężą, ale gotowi byli poświęcić wszystko i z odwagę działać w słusznej sprawie" - powiedział Ołdakowski.

Przykład heroicznej postawy

Minister kultury Piotr Gliński ocenił, że „kurier z Warszawy” to „postać bardzo ważna w polskiej historii, przykład heroicznej postawy, i takiej, w zasadzie w tamtych czasach, w czasie wojny, postawy często spotykanej”. Jak mówił, „wypełniał swoją misję z powodów czysto patriotycznych”. – Myślę, że takie postaci trzeba pokazywać – dodał.

– Naszą rolą jest wspieranie tego typu produkcji, stwarzanie warunków dla rozwoju polskiej kinematografii, stąd też nowa ustawa o zachętach do produkcji filmowej. Wielu producentów zagranicznych zgłasza się, wiedząc, że Polska dołączyła do tych krajów, które miały tego typu zachęty, bo my jesteśmy ostatnim krajem europejskim, który nie ma takich możliwości dla rozwoju rynku filmowego – zwrócił uwagę szef MKiDN.

W postać Jana Nowaka-Jeziorańskiego wcielił się Philippe Tłokiński – absolwent Wyższej Szkoły Teatralnej w Saint-Etienne, znany z teatrów francuskich, szwajcarskich i polskich. Na wielkim ekranie wystąpił m.in. w „Nocy Walpurgii”, „Helu” i „Volcie”. Rolę w filmie o Nowaku-Jeziorańskim dostał w wyniku castingu, co – jak mówił wcześniej dziennikarzom – „niezwykle go cieszy, bo chyba każdy młody aktor marzy o tym, żeby zagrać u Władysława Pasikowskiego. Jego dzieła są wypełnione plejadą wielkich nazwisk, mistrzów aktorstwa”.

W filmie zobaczymy również m.in. Patrycję Volny, Julie Engelbrecht, Grzegorza Małeckiego, Jana Frycza, Rafała Królikowskiego, Mirosława Bakę i Cezarego Pazurę. Autorami scenariusza są Pasikowski i Sylwia Wilkos. Za scenografię odpowiada Wojciech Żogała („Edi”, „Mistrz”, „Bogowie”), za kostiumy – Małgorzata Braszka („Poznań 56”, „Przedwiośnie”, „Jack Strong”), a autorem charakteryzacji jest Janusz Kaleja („W ciemności”, „Córki dancingu”, „Pokot”). Za kamerą stanęła na co dzień pracująca w Los Angeles Magdalena Górka, znająca Pasikowskiego z planu „Jacka Stronga”.

„Miłość i Miłosierdzie”. Prapremiera filmu o św. Faustynie Kowalskiej

W Filmotece Watykańskiej odbyła się prapremiera polskiego filmu „Miłość i Miłosierdzie” o świętej Faustynie Kowalskiej i historii rozwijającego się...

zobacz więcej

Sensacyjna historia szpiegowska

Obraz jest sensacyjną historią szpiegowską, zainspirowaną tajną misją Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Jego akcja toczy się w czasie bezpośrednio poprzedzającym wybuch Powstania Warszawskiego. Producentem obrazu – tak jak wcześniej m.in. fabularyzowanego dokumentu „Powstanie Warszawskie” oraz „Miasto 44” Jana Komasy – jest MPW, we współpracy ze Scorpio Studio. Film wejdzie na ekrany kin 15 marca.

Zdzisław Jeziorański (Jan Nowak to jeden z jego pseudonimów okupacyjnych) urodził się w 1914 r. w Berlinie. Brał udział w kampanii wrześniowej, potem zaangażował się w działalność konspiracyjną – był członkiem Związku Walki Zbrojnej i żołnierzem Armii Krajowej.

Uczestniczył m.in. w Akcji „N”, w ramach której kolportowano wśród Niemców antyhitlerowskie materiały propagandowe w języku niemieckim. Odbył pięć wypraw na trasie Warszawa – Londyn jako kurier komendanta głównego AK i jego łącznik z rządem polskim w Londynie. Walczył w Powstaniu Warszawskim.

Po wojnie pozostał za granicą. Od 1948 r. pracował w Radiu BBC. 3 maja 1952 r. poprowadził pierwszą audycję Radia Wolna Europa w języku polskim. Dyrektorem sekcji polskiej RWE był przez prawie 25 lat. Następnie zamieszkał w USA, gdzie był rzecznikiem spraw polskich.

Swoje przeżycia wojenne opisał w głośnej książce pt. „Kurier z Warszawy”. Na stałe wrócił do Polski w 2002 r. Aktywnie włączył się w życie kraju, zaangażował się m.in. w promowanie integracji Polski z Unią Europejską. Zmarł 20 stycznia 2005 r.

źródło:
Zobacz więcej