Nielegalnie hodował lwy. Zginął zaatakowany przez pupila

Policjanci zastrzelili zwierzę (fot. Shutterstock/xiong tianyi)

W Czechach zginął mężczyzna, który nielegalnie hodował lwy. Został zaatakowany przez drapieżnika, gdy wszedł do klatki.

Tragedia w parku zoologicznym. Lew zagryzł stażystkę

W parku zoologicznym w Północnej Karolinie w USA lew zagryzł jedną osobę. Ofiara to 22-letnia stażystka. Zwierzę wydostało się z zamknięcia, gdy...

zobacz więcej

Atak miał miejsce w czeskiej miejscowości Zděchov. 34-letni mężczyzna hodował dwa lwy, które trzymał w specjalnych klatkach w ogrodzie na tyłach domu. Był to samiec i ciężarna samica.

Jego hobby wzbudzało strach wśród sąsiadów. Pierwsze zwierzę kupił w 2016 r., lwicę – rok później.

BBC podało, że ciało mężczyzny odkrył jego ojciec. Znajdowało się w zamkniętej od wewnątrz klatce. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, zastrzelili zwierzęta. Ich zdaniem tylko w ten sposób mogli dostać się do zwłok.

Hodowla była nielegalna a jej właściciel był karany mandatami, od których się odwoływał.

źródło:
Zobacz więcej