„Musimy bronić dzieci i rodzin”. Karta LGBT+ także w innych miastach?

Rafał Trzaskowski podpisał kartę LGBT+ (fot. arch.PAP/Leszek Szymański)

W ubiegłym miesiącu prezydent Warszawy podpisał kartę LGBT+. Coraz więcej osób jest zaniepokojonych, że podobne pomysły zrealizują w innych miastach partyjni koledzy Trzaskowskiego – pisze „Gazeta Polska Codziennie”. Kontrowersyjnym zapisom karty, dotyczącym edukacji seksualnej dzieci, sprzeciwia się prezes Fundacji Mamy i Taty Marek Grabowski, który inicjuje Ruch 4 Marca. „Chcemy bronić polskiej rodziny, dzieci” – powiedział „GPC”.

Rabiej popiera bojkot piekarni za odmienne poglądy właściciela

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej poparł bojkot sieci trójmiejskich piekarni dlatego, że jej właściciel pozwał „Gazetę Wyborczą” oraz miał...

zobacz więcej

W ubiegłym miesiącu prezydent Warszawy podpisał dokument „Warszawska polityka miejska na rzecz społeczności LGBT+” – tzw. deklarację LGBT+. Dokument zakłada działania w takich obszarach jak bezpieczeństwo, edukacja, kultura i sport, administracja, a także praca.

W dziedzinie edukacji w deklaracji zapisano zobowiązanie do takich działań jak wprowadzenie edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole, uwzględniającej kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej, zgodnej ze standardami i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Ten punkt podpisanej przez Trzaskowskiego karty wzbudził najwięcej kontrowersji. Wszystko przez wytyczne WHO, zgodnie z którymi dzieci w wieku kilku lat uczyć się mają m.in. o „wczesnej masturbacji” czy o właściwym doborze technik i partnerów seksualnych.

Coraz więcej osób jest zaniepokojonych, że podobne pomysły zrealizują w innych miastach partyjni koledzy Trzaskowskiego – pisze „Gazeta Polska Codziennie”. W związku z tym prezes Fundacji Mamy i Taty Marek Grabowski zainicjował Ruch 4 Marca, którego filie mają powstać w większych miastach Polski. „Musimy bronić dzieci i rodzin” – mówi.

Zaznacza też, że ruch będzie również walczył o prawa przedsiębiorców. „W karcie LGBT pod pozorem działań antydyskryminacyjnych jest zapis o konieczności współpracy ze środowiskami LGBT” – dodaje.

źródło:
Zobacz więcej