Wyjątkowo szkodliwe połączenie. Palacze pijący alkohol rujnują swoje mózgi

Osoba, która jednocześnie pije alkohol i wypala papierosa, zwiększa ryzyko uszkodzenia mózgu (fot. Pixabay)

Jednoczesne spożywanie alkoholu i palenie wyrobów tytoniowych zwiększa ryzyko uszkodzenia neuronów w różnych obszarach mózgu – przekonują naukowcy z Brazylii na łamach „ACS Chemical Neuroscience”.

„Nieświadomy umysł”. Mózg rozpoznaje twarze bez udziału świadomości

Nawet obiekty tak złożone jak własna twarz mogą być rozpoznawane przez mózg z pominięciem świadomości – odkryli naukowcy z Instytutu Nenckiego. –...

zobacz więcej

Od lat wiadomo, że poza wieloma innymi szkodliwymi skutkami zdrowotnymi palenie tytoniu powoduje także poważne zmiany w mózgu: niekorzystne przemiany chemiczne, stres oksydacyjny i stan zapalny. Nadmierne spożywanie alkoholu ma podobne skutki. Zaskakujące jest jednak to, że w niewielu badaniach do tej pory oceniano połączony wpływ palenia i alkoholu na mózg.

Postanowili się tym zająć naukowcy z Universidade Federal do Rio Grande do Sul w Porto Alegre w Brazylii.

– Zgodnie w danymi Narodowego Instytutu ds. Nadużywania Alkoholu i Alkoholizmu wielu aktywnych palaczy spożywa jednocześnie nadmierne ilości alkoholu i na odwrót – wyjaśniają autorzy artykułu. – Badanie skojarzonych skutków działania dwóch tych dwóch substancji na centralny układ nerwowy może więc dostarczyć nam cennych informacji. Jednak większość dotychczasowych badań analizowała konsekwencje używania wyłącznie jednej lub drugiej z nich, samodzielnie. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak picie alkoholu i palenie papierosów wspólnie wpływają na regiony mózgi szczurów – tłumaczą.

W tym celu dr Alana Hansen i jej współpracownicy przez 28 dni podawali trzem grupom zwierząt odpowiednio: alkohol, dym tytoniowy lub obie te używki na raz. Następnie porównali ich mózgi ze szczurami kontrolnymi, które nie otrzymywały żadnej z tych substancji.

Okazało się, że skojarzone działanie alkoholu i tytoniu zwiększyło poziom reaktywnych form tlenu w hipokampie szczurów z trzeciej grupy w porównaniu do grupy kontrolnej, ale także do tych zwierząt, którym podawano sam dym tytoniowy.

– We wszystkich badanych obszarach mózgu połączenie alkoholu z tytoniem zwiększyło poziom specyficznych cytokin prozapalnych bardziej niż w przypadku samego alkoholu czy samego tytoniu – mówi dr Hansen. Prążkowie oraz kora czołowa szczurów poddawanych działaniu obu substancji na raz wykazywały też niższe poziomy neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego (BDNF), czyli czynnika wzrostu, który pomaga przetrwać istniejącym neuronom i stymuluje wzrost nowych.

– Nasze wyniki wykazały wyraźną interakcję pomiędzy alkoholem i dymem tytoniowym a zaburzeniami neuronalnymi, o nasileniu zależnym od konkretnego obszaru mózgu. Sugeruje to, że grupą najbardziej zagrożoną uszkodzeniami układu nerwowego są palący alkoholicy – podsumowuje dr Hansen.

źródło:

Zobacz więcej