Gwiazdowski: Euro jest aktem politycznym. Nie rozumiem, skąd ten pęd

– Będąc w strefie euro, w trakcie kryzysu będziemy w gorszej sytuacji. Bo jak mamy wspólną walutę, to mamy również takie same stopy procentowe dla Niemiec, Grecji i Polski. Te trzy kraje nie powinny mieć takich samych stóp procentowych – mówił w „Minęła 20” dr hab. Robert Gwiazdowski, prawnik (ruch Polska Fair Play).

Niepewna przyszłość strefy euro. Problem „biliona euro” narasta

System płatniczy Target 2, który jest wiodącym dla państw strefy euro, może okazać się poważnym zagrożeniem dla Niemiec oraz w przyszłości...

zobacz więcej

Dr hab. Robert Gwiazdowski, autor raportu o skutkach przyjęcia euro uważa, że nie powinniśmy się spieszyć ze wstąpieniem do eurostrefy. – Po pierwsze dlatego, że euro jest aktem politycznym – powiedział.

– Milton Friedman, laureat nagrody Nobla z ekonomii powiedział, że daje euro 10 lat. Dokładnie po 10 latach euro zaczęło się walić. Zostało uratowane decyzją polityczną – podkreślił. Dr Gwiazdowski pytany był też, co dla państwa oznacza pozbycie się możliwości wydawani własnej waluty.

– W trakcie kryzysu będziemy w gorszej sytuacji – ocenił. W 2009 roku – jak powiedział – dosyć suchą stopą przeszliśmy przez kryzys właśnie dlatego, że nie mieliśmy euro. – Bo jak mamy wspólną walutę, to mamy również takie same stopy procentowe dla Niemiec, Grecji i Polski. Te trzy kraje nie powinny mieć takich samych stóp procentowych – mówił ekspert. – Absolutnie nie rozumiem, skąd ten pęd do euro – podsumował ekspert.



źródło:
Zobacz więcej