Gwiazdor „Beverly Hills 90210” doznał udaru. Lekarze walczą o jego życie

Luke Perry jest pod opieką lekarzy (fot. Charles Sykes/Bravo/NBCU Photo Bank via Getty Images)

Luke Perry, aktor znany przede wszystkim z serialu „Beverly Hills 90210”, doznał rozległego udaru w swoim domu w dzielnicy Los Angeles Sherman Oaks. 52-latek trafił do szpitala.

Aktorka grająca Brendę w „Beverly Hills 90210” ma raka piersi. Ubezpieczyciel nie opłacił jej składki zdrowotnej

Shannen Doherty, znana z roli Brendy w popularnym w latach 90. serialu „Beverly Hills 90210”, poinformowała fanów, że ma raka piersi. 44–letnia...

zobacz więcej

Plotkarski portal TMZ.com poinformował, że sanitariusze przetransportowali aktora do szpitala w czwartek około godziny 9.40 rano czasu lokalnego (godz. 18.40 czasu polskiego). Stan Perry’ego na razie nie jest znany. Jego menedżer poinformował jedynie, że znajduje się pod obserwacją lekarzy.

Luke Perry zyskał popularność na początku lat 90. dzięki serialowi „Beverly Hills 90210”, w którym wcielał się w rolę Dylana McKaya.

W dniu, w którym Perry doznał udaru, telewizja Fox ogłosiła plany reaktywacji „Beverly Hills 90210”. Wiadomo, że w swoje role ponownie wcielą się Jason Priestly, Jennie Garth, Tori Spelling, Gabrielle Carteris i Brian Austin Green. Producent wskazał, że Perry, który ostatnio występował w serialu „Riverdale”, nie będzie mógł zaangażować się w „Beverly Hills 90210” w pełnym wymiarze.



źródło:
Zobacz więcej