Wybory 2020

PKW: Andrzej Duda: 43,50, Rafał Trzaskowski: 30,46

Bruksela krytykuje Facebooka, Twittera i Google'a ws. walki z dezinformacją

KE obawia się wzmożonej aktywności dezinformacyjnej przed majowymi wyborami do europarlamentu (fot. Pexels)

Komisja Europejska skrytykowała Facebooka, Google'a i Twittera za niedostarczenie odpowiedniej jakości danych w sprawie walki z dezinformacją. Komisarze obawiają się wzmożonej aktywności dezinformacyjnej przed majowymi wyborami do europarlamentu. Domagają się od platform większego zaangażowania.

Niemcy wprowadziły ograniczenia dla Facebooka

Niemiecki Urząd Ochrony Konkurencji ograniczył pobieranie, przetwarzanie i gromadzenie danych przez portal społecznościowy Facebook. Jak powiedział...

zobacz więcej

Komisja opublikowała raporty tych trzech firm, które mają pokazywać postępy poczynione przez nie w styczniu tego roku na polu walki z dezinformacją. Internetowi giganci podpisali kodeks praktyk przeciwko dezinformacji i zostali zobowiązani, by przed zaplanowanymi na maj wyborami do Parlamentu Europejskiego co miesiąc przedstawiać informacje o swoich działaniach.

„Chcemy zobaczyć większy postęp realizacji zobowiązań. Platformy nie dostarczyły wystarczających informacji wskazujących na to, że nowe zasady i narzędzia są wdrażane terminowo i przy wystarczających zasobach we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej” – podkreślili we wspólnym oświadczeniu komisarz ds. sprawiedliwości i konsumentów Viera Jourova, komisarz ds. unii bezpieczeństwa Julian King oraz komisarz ds. gospodarki cyfrowej Marija Gabriel.

Ich zdaniem sprawozdania Facebooka, Twittera i Google'a dostarczają za mało informacji na temat faktycznych rezultatów już podjętych działań. Platformy internetowe zobowiązały się do wprowadzania w Europie polityki wspierającej uczciwe wybory. Chodzi o lepszą kontrolę ogłoszeń reklamowych, stosowanie narzędzi zapewniających przejrzystość w reklamie politycznej oraz zamykanie fałszywych kont i znakowanie botów udających zwykłych ludzi.

Komisarze zarzucają platformom, że nie zidentyfikowały konkretnych wskaźników, które umożliwiłyby śledzenie i mierzenie postępów w całej UE. „Jakość informacji, które zostały przekazane różni się w zależności od sygnatariusza kodeksu oraz obszarów nim objętych. To wyraźnie pokazuje, że jest przestrzeń do poprawy dla wszystkich” – ocenili komisarze.

„Wyglądały jak niezależne opiniotwórcze profile”. Facebook usunął konta

Facebook poinformował, że usunął około 200 kont, które miały służyć oddziaływaniu na nastroje społeczne w Mołdawii przed zaplanowanymi na 24 lutego...

zobacz więcej

Facebook wypadł najgorzej

Urzędnicy z Brukseli najgorzej ocenili Facebooka, który nawet nie przekazał rezultatów działań podjętych w styczniu, jeśli chodzi o kontrole miejsca reklamowego. Raport przygotowany przez firmę Marka Zuckerberga dostarcza informacje dotyczące nowych przypadków ingerencji ze strony państw trzecich w krajach unijnych, ale np. nie zawiera informacji o liczbie usuniętych fałszywych kont z powodu złośliwych działań nakierowanych konkretnie na UE.

„Kampanie przed wyborami europejskimi rozpoczną się na dobre w marcu. Zachęcamy platformy do wzmożenia wysiłków, ponieważ jesteśmy zaniepokojeni sytuacją. Apelujemy do Facebooka, Google'a i Twittera, aby uczyniły więcej we wszystkich państwach członkowskich, by pomóc w zapewnieniu uczciwych wyborów do Parlamentu Europejskiego w maju 2019 r.” – podkreślili King, Jourova i Gabriel.

Google wprawdzie dostarczył dane dotyczące działań podjętych w styczniu w sprawie poprawy kontroli reklam, ale nie wyjaśniają one, jakie podjęte zostały działania w celu zaradzenia dezinformacji, czy np. reklamy wprowadzającej w błąd – podała Komisja. Z kolei jeśli chodzi o Twittera, to Komisja wskazała, że firma ta nie dostarczyła wskaźników dotyczących jej zobowiązań w sprawie poprawy kontroli miejsc na reklamy.

Bruksela ma zamiar publikować raporty składane jej przez firmy internetowe co miesiąc. Jak tłumaczy, ma jej to pozwolić zweryfikować, czy stosowane są efektywne polityki zapewniające integralność procesów wyborczych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

źródło:

Zobacz więcej