Lawina w Tatrach pogrzebała słowackiego ratownika

W słowackich Tatrach lawina zasypała wspinaczy (fot. arch.PAP/CTK, zdjęcie ilustracyjne)

W rejonie Doliny Białej Wody po słowackiej stronie Tatr zeszła lawina. Zginął jeden wspinacz, drugi trafił do szpitala.

Tragedia w Alpach. Ratownicy odnaleźli ciała dwóch Polaków

Ratownicy odnaleźli ciała dwóch polskich alpinistów, którzy zaginęli podczas wspinaczki na Matterhorn.

zobacz więcej

Lawina zeszła Wielkim Młynarzowym Żlebem. Jak podały słowackie służby ratunkowe, porwała jednego ze wspinaczy, natomiast drugi utknął ok. 100 m poniżej szczytu. Ratownicy musieli dotrzeć do niego pieszo, ponieważ wysłany do akcji śmigłowiec nie mógł lądować ze względu na silny wiatr.

A akcji uczestniczyli też ratownicy TOPR, którzy próbowali się dostać do poszkodowanego od polskiej strony.

Ok. godz. 13 poinformowano, że poszkodowana osoba trafiła do szpitala w Smokowcu.

Służby zlokalizowały porwanego przez lawinę wspinacza, jednak po dotarciu stwierdziły zgon z powodu poważnych obrażeń.

Na stronie słowackiej górskiej służby ratunkowej poinformowano, że zmarły był jej wieloletnim współpracownikiem. Złożono także kondolencje rodzinie ofiary.

W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Szlaki są oblodzone, a silny wiatr sprawia, że ze szczytów mogą schodzić lawiny.

źródło:
Zobacz więcej