Wybudowali osadę i „przenieśli” się do średniowiecza. Żyją bez prądu, gazu i ogrzewania

Na Śląsku grupa osób, znużona codziennością, postanowiła „przenieść” się do średniowiecza. Wybudowali słowiańską osadę, gdzie toczą życie bez prądu, gazu i ogrzewania, jednak z ogromnym zapałem.

Niewiarygodne odkrycie na Mazowszu: średniowieczny zamek, który „nie miał szczęścia”

Chcieliśmy odkryć drugi Malbork, a znaleźliśmy... Biskupin – mówią odkrywcy późnośredniowiecznego zamku w Żelechowie. Była to siedziba rodowa...

zobacz więcej

– Sprzedałem mieszkanie i kupiłem kawałek ziemi. Zawsze chciałem wybudować sobie jakiś drewniany domek, a teraz jest to już jakiś zalążek wioski – powiedział jeden z mężczyzn. Dodał, że grupa nie ma prądu ani gazu, a wodę musi czerpać ze studni.

Mężczyzna zauważa, że już w dzieciństwie marzył o czymś podobnym, a wszystko to związane jest z jego pasją.

– Budzimy się w temperaturze np. plus pięć stopni i uważamy, że było całkiem nieźle tej nocy. Teraz dopiero doceniamy to, jak bardzo ludzie czekali kiedyś na wiosnę – stwierdziła jedna z mieszkanek. Podkreśliła, że zamieszkują osadę na stałe.

– Wiele osób daje nam do zrozumienia, że doceniają to, co robimy, jednak niektórzy mówią, że jesteśmy wariatami – dodała.

źródło:
Zobacz więcej