Obiecywali zyski z nieruchomości, do których nie mieli praw. Wyłudzili grube miliony

Oszuści kusili klientów domami we Francji, do których nie mieli praw (fot. Pixabay/bogitw)

Ponad 36,5 mln zł straciło około siedmiuset inwestorów, którzy ulokowali swoje oszczędności w obligacje sprzedawane przez firmy Horcus Investments Group S.A i Q Group S.A. Te okazały się być piramidą finansową. Miały się zajmować m.in. rewitalizacją luksusowych willi w eleganckich dzielnicach Warszawy i Poznania, a nawet we Francji. W rzeczywistości nie miały praw do budynków. Jak dowiedział się portal tvp.info, do sądu trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko organizatorom przekrętu.

„Demon” za milion euro zajęty na Zakynthos. W tle piramida finansowa

Luksusowy, 14-metrowy jacht motorowy Frauscher 1414 Demon, o wartości ponad miliona euro, zabezpieczyła warszawska prokuratura okręgowa na greckiej...

zobacz więcej

Z ustaleń śledczych wynika, że Horcus Investment Group od 23 grudnia 2014 r. zajmowała się emisją obligacji. – Osoby wchodzące w skład zarządu spółki i osoby faktycznie kierujące jej działalnością wprowadzały obligatariuszy w błąd co do zamiaru wypłaty odsetek oraz wykupu obligacji. Podawały także nieprawdziwe dane co do stanu majątkowego firmy i realizowanych przez nią inwestycji – mówi prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

– Na stronie internetowej Horcus, w folderach reklamowych i materiałach subskrypcyjnych do niektórych serii obligacji, przedstawiano szereg nieruchomości w sposób sugerujący, że spółka jest ich właścicielem, jak też informacji o realizowanych przez spółkę projektach, m.in. inwestycjach w luksusowe apartamenty we Francji, hotel w Karpaczu, czy projekty energetyczne. W rzeczywistości spółka nie była właścicielem tych nieruchomości. Nie realizowała także wskazywanych przez siebie inwestycji, w tym willi „Biruta” w Konstancinie – tłumaczy Łapczyński.

Wyłudził od klientów miliony. Twórca piramidy Bavaria First Investment skazany na 7 lat

Siedem lat ma spędzić w więzieniu 42-letni Krzysztof Sz. vel Krzysztof C., który wyłudził 28,5 mln zł kierując piramidami finansowymi Bavaria First...

zobacz więcej

W okresie swojej działalności Horcus Investments Group SA. wyemitowała 21 serii obligacji o łącznej wartości ponad 36,5 mln zł. Od 2016 r. klienci firmy zaczęli zgłaszać się masowo do prokuratury. W lipcu 2017 r. zatrzymano Roberta B., formalnie członka zarządu spółki, a w rzeczywistości – faktycznego szefa Horcus Investment Group. Tego samego dnia zatrzymano jego matkę Mirosławę B., pełniącą funkcję prezesa spółki. Oboje usłyszeli zarzuty popełnienia oszustwa znacznej wartości.

Demon za milion euro

W trakcie śledztwa prokuraturze udało się zabezpieczyć majątki oszustów warte ponad 16 mln zł. Z przejętych dokumentów firmy wynika, że 16 lutego 2016 r. firma Horcus reprezentowana przez Mirosławę B. (matkę organizatora piramidy) podpisała umowę kupna jachtu motorowego Frauscher 1414 Demon. Blisko 14-metrową łódź z bogatym wyposażeniem kupiono za milion 21 tysięcy euro.

Właściciele Horcusa wykorzystali mechanizm prania pieniędzy przy kupnie yachtu. Firma przelała żądaną sumę na konto spółki R., której prezesem była Mirosława B. Właśnie firma R. formalnie zapłaciła za jacht.

Kusiła inwestycjami w nieruchomości. Kolejna piramida finansowa okradła 700 osób

Ponad 35 mln zł mieli wyłudzić Robert B. i jego matka Mirosława B., którzy kierowali firmą Horcus Investment Group S.A. w Warszawie. Oboje zostali...

zobacz więcej

Grozi im nawet 20 lat więzienia

Po niespełna dwóch latach śledztwa Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 10 osobom związanym z piramidą Horcus. Odpowiedzą one m.in. za kierowanie i udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie oszustwa na szkodę obligatariuszy Horcus Investments Group S.A i Q Group S.A oraz popełniania szeregu oszustw na szkodę ponad 700 inwestorów na łączną kwotę ponad 36,5 mln zł.

Zarzuty dotyczą również prania brudnych pieniędzy. Środki inwestorów były transferowane np. pod pozorem pożyczek do innych podmiotów i osób związanych ze spółkami z grupy Horcus. Część „zysków” legalizowano poprzez kupno obrazów i ich sprzedaż za pośrednictwem domu aukcyjnego.

Śledczy ustalili ponadto, że Mirosława B., Robert B. oraz Agnieszka K. doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenie mieniem w kwocie ponad 850 tys. zł przedsiębiorcę budowlanego, który realizował prace budowlane na terenie nieruchomości należącej do spółki, na której znajduje się zabytkowa willa „Biruta”.

Główni podejrzani – w tym Mirosława B., Robert B, Sławomir K i Roman P. – przebywają w aresztach śledczych. Grożą im kary łączne 20 lat pozbawienia wolności. Wobec pozostałych podejrzanych stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym dozory policji, poręczenia majątkowe i zakazy opuszczania kraju. Akta śledztwa liczą ponad 170 tomów, a sam akt oskarżenia ponad 540 stron.

źródło:
Zobacz więcej