Właściciel Newagu: w przetargu Tramwajów Warszawskich ktoś musiał popełnić błąd

Hyundai ma dostarczyć Warszawie ponad 200 tramwajów, jednak przetarg budzi kontrowersje (fot. arch.PAP/Rafał Guz)

– Jeżeli różnica wynosi pół miliarda złotych, to ktoś musiał popełnić błąd: albo jedna oferta jest zbyt wysoka, albo druga zbyt niska. Wydaje mi się że Pesa ma lepsze rozeznanie co do cen i kosztu serwisu, gdyż współpracuje z Warszawą od wielu lat – tak skomentował zamieszanie wokół przetargu Tramwajów Warszawskich właściciel nowosądeckiego Newagu.

Wojewoda kujawsko-pomorski dla portalu tvp.info: Warszawski ratusz zaszkodził Pesie i rynkowi UE

Zamówienie przez Warszawę 213 tramwajów Hyundaia to decyzja, która może być niekorzystna dla polskiego producenta i dla wszystkich unijnych firm z...

zobacz więcej

Zbigniew Jakubas, mający większościowy pakiet udziałów w fabryce działającej – tak jak bydgoska Pesa – na rynku taboru szynowego, odpowiedział w ten sposób na prośbę o ocenę „zamieszania wokół przetargu Tramwajów Warszawskich” podczas wywiadu udzielonego portalowi transport-publiczny.pl.

Jakubas wskazał także, że sam przedmiot zamówienia jest „dość nowatorski i nie można go porównywać do obecnie jeżdżących po Warszawie”. – Mają być zastosowane wózki skrętne i jednocześnie niska podłoga na całości tramwaju – wyjaśnił.

– U nas wymyśla się najdroższe możliwe rozwiązania w taborze, wymaga niskiej podłogi na całej długości pojazdu. Tak jakby wszyscy pasażerowie mieli potrzebę chodzenia po 40 metrów przez całą długość tramwaju – dodał Jakubas.

W związku z wyborem przez Tramwaje Warszawskie oferty Hyundaia pojawiły się spekulacje co do możliwości budowy w naszym kraju fabryki koreańskiego koncernu. Zdaniem właściciela Newagu „przy tak dużym nasyceniu producentów w naszym kraju” nie ma „miejsca na kolejnego konkurenta”.

– Nie wyobrażam sobie, żeby rząd dofinansował budowę takiej fabryki – dodał Jakubas przypominając w tym kontekście, że oprócz dwóch producentów z polskim kapitałem, Pesy i Newagu, działają u nas duże fabryki z kapitałem zagranicznym.

Przetarg na tramwaje dla Warszawy analizowany przez CBA. „Nie ma kontroli”

Śledczy wzięli pod lupę spółkę Tramwaje Warszawskie; analizowane są dokumenty związane z przetargiem o wartości ok. 2 mld zł – podaje „Puls...

zobacz więcej

Koreański Hyundai Rotem wygrał w styczniu przetarg na dostawę 213 tramwajów dla Warszawy, składając ofertę o ok. 500 mln zł niższą niż jedyny konkurent, bydgoska Pesa. Przetarg wzbudził wiele wątpliwości, m. in. związanych z tym, że brak fabryki w Europie ma stawiać pod znakiem zapytania możliwość realizacji zamówienia za zaoferowaną kwotę.

Na ten fakt zwrócił uwagę poseł do PE Kosma Złotowski, który złożył w związku z przetargiem interpelację do Komisji Europejskiej, zwracając uwagę, że zamówienie będzie współfinansowane z funduszy unijnych.

Podczas przetargu, jak poinformowało Polskie Radio, na wniosek Hyundaia wykreślono warunek, zgodnie z którym oferent musiał wykazać się dostarczeniem 15 tramwajów z homologacją „w jednym z państw członkowskich Unii Europejskiej lub państw, z którymi Unia Europejska zawarła umowy o równym traktowaniu przedsiębiorców.”

Portal tvp.info poprosił warszawski ratusz o odniesienie się do tej informacji. Jak dotąd nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

CBA prowadzi analizę dokumentów przetargu.

źródło:
Zobacz więcej