Mocne uderzenie PiS: nowe „500 plus”, program dla młodych i pieniądze dla emerytów

Program „500 plus” od pierwszego dziecka – to pierwszy punkt nowego programu wyborczego PiS – ogłosił podczas konwencji w Warszawie Jarosław Kaczyński. Zapowiedział, że „500 plus” na pierwsze dziecko będzie już wdrożony od 1 lipca, a to był dopiero początek zmian deklarowanych przez prezesa PiS.

Zakończyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości

Konwencja Prawa i Sprawiedliwości rozpoczęła się od mocnego uderzenia. Prezes Jarosław Kaczyński podał dokładny termin udostępnienia programu „500...

zobacz więcej

– Moment jest ważny – podkreślił Kaczyński w wystąpieniu podczas sobotniej konwencji PiS pod hasłem „Nowa arena programowa”.

– Zaczynamy kampanię wyborczą 2019 r. – ona będzie w dwóch turach, każda z nich jest ważna, oczywiście ta na jesieni najważniejsza – oświadczył prezes PiS.

Jak zaznaczył, stawką kampanii „jest Polska, jest przyszłość Polski, przyszłość Polaków”.

– Polska dla wszystkich czy Polska dla niektórych – to pytanie ma wiele aspektów. Sądzę, że najważniejsze z nich są dwa: sprawa równości i sprawa wolności – powiedział Kaczyński.

Prezes PiS podkreślił, że równość to prawo do godnego życia wszystkich Polaków; pytał czy o tę równość trzeba zabiegać i czy wszyscy w Polsce tę równość akceptują.

– Nie wszyscy. Ciągle trwa zaciekła obrona różnego rodzaju przywilejów, różnych grup, różnych kast i dlatego ten problem jest tak ważny i ma oczywiście różne dodatkowe jeszcze wymiary, w tym tak istotny wymiar ekonomiczny – powiedział Kaczyński.

Jak Platforma Obywatelska zmieniała zdanie ws. 500 plus

Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka w rozmowie z portalem niemieckiego dziennika Zeit.de krytykuje obniżenie wieku emerytalnego...

zobacz więcej

Jak wskazał, dziś zbliżają się do siebie bardzo odległe grupy społeczne w zakresie „poziomu gospodarczego, ekonomicznego zaopatrzenia”.

– Te nożyce w Polsce w tej chwili się powoli zamykają, one zawsze będą jakoś tam otwarte, ale powinny być jak najmniejsze – dodał prezes PiS.

Jego zdaniem „wolność też jest kwestionowana”.

– Są tacy, którzy chcą nam odebrać wolność poglądów, wolność słowa, ba – wolność sumienia, wolność religii, którzy w gruncie rzeczy zapowiadają, że w Polsce, jeśli zwyciężą, zniesiona zostanie demokracja, a ogromna część społeczeństwa o poglądach innych niż te, które oni głoszą będzie w gruncie rzeczy wyłączona z czynnej polityki – zauważył.

– Krótko mówiąc, jest o co zabiegać, ta kampania będzie rozstrzygała o tym, czy w Polsce ta równość i wolność będzie, czy też zostanie podważona – oświadczył Kaczyński.

„Polacy chcą wolności i równości”

– Pani (Agnieszka) Holland powiedziała kiedyś, nie tak dawno temu te słowa, które są tak często powtarzane: „żeby było, jak było”. Otóż, jeśli nasi przeciwnicy wygrają, to będzie gorzej, niż było, dużo gorzej – oświadczył Kaczyński.

Prezes PiS podkreślił, że Polacy chcą wolności i równości, bo są to wartości głęboko zakorzenione w naszej kulturze, kulturze mającej fundamenty w chrześcijaństwie.

– To są wartości fundamentalne dla cywilizacji, która wyrosła z chrześcijaństwa, cywilizacji najbardziej życzliwej człowiekowi ze wszystkich cywilizacji w dziejach świata – zauważył.

– Jeżeli najkrócej opisać sens polityki dobrej zmiany, to tym sensem jest obrona tego wszystkiego, co jest naszym prawem, co wynika z polskiej kultury, z polskiej tradycji, ale także z tej cywilizacji. Powtarzam: taki był sens i taki jest sens dobrej zmiany. Dobrej zmiany, którą chcemy kontynuować – zapowiedział Kaczyński.

Sondaż: PiS wygrywa z Koalicją Europejską w wyborach do europarlamentu

Zjednoczona Prawica wygrałaby wybory do Parlamentu Europejskiego, gdyby odbywały się one w ten weekend. Obóz rządzący cieszy się poparciem 38,5...

zobacz więcej

Jak podkreślił, polityka dobrej zmiany, nie wynika z arbitralnych decyzji, ani z doraźnych pomysłów.

– To jest polityka głęboko zakorzeniona w tym wszystkim, co budowała przez wieki polska kultura, co znalazło tak niezwykłe i wielkie zwieńczenie w pontyfikacie Jana Pawła II, wielkim, jednym z dwóch największych w dziejach świata ruchów społecznych, jakim była Solidarność – dodał lider PiS.

– Tą drogą, którą rozpoczęliśmy 3 lata temu chcemy iść dalej i będziemy iść dalej. Nie chodzi o słowa, nie chodzi o deklaracje, bo łatwo jest równości i wolności, wolności i równości bronić w słowach, deklarować ją, głosić, ale dużo trudniej dokonywać odpowiednich działań, podejmować czyny, trzeba to umieć. Myśmy już pokazali, że umiemy – powiedział.

Nowy program

– Mamy nowy program, program trudny. Pierwszy jego punkt to „500 plus” od pierwszego dziecka – ogłosił na początku konwencji prezes PiS.

Kaczyński podkreślił w wystąpieniu, że jego ugrupowanie pomoże „młodym ludziom wchodzącym w życie”.

Zapowiedział, że dla młodych do 26. roku życia nie będzie podatku PIT dla pracowników.

– Po trzecie, obniżenie kosztów pracy, podniesienie sumy, która jest zaliczana jako koszt pracy, obniżenie PIT-u pracowniczego. Po czwarte, „trzynastka” – 1100 zł dla każdego emeryta – wymieniał Kaczyński.

– W Polsce w ciągu ostatnich kilkunastu lat połączenia autobusowe, głównie PKS, zostały zredukowane o połowę z prawie miliarda przejechanych kilometrów do niespełna pół miliarda. Przywrócimy to, przywrócimy ten miliard, przywrócimy połączenia – zapowiedział Kaczyński.

– Te połączenia, o których mówiłem, połączenia autobusowe, dotyczą oczywiście wszystkich, całej Polski, także wielkich miast, ale przede wszystkim mniejszych miast i wsi – podkreślił lider PiS.

PiS liderem sondażu Kantar. Koalicja Europejska z poparciem mniejszym prawie o połowę

Gdyby wybory do Parlamentu Europejskiego odbywały się w lutym, PiS uzyskałby poparcie 37 proc. osób, które zamierzają wziąć w nich udział; PO – 20...

zobacz więcej

Kaczyński podkreślił, że nowe propozycje programowe jego ugrupowania to „potężne wsparcie społeczeństwa w miastach i na wsi”.

– To jest podniesienie jakości życia, to jest zwiększenie naszej wolności i naszej równości. To jest naprawdę bardzo ważna rzecz – dodał lider PiS.

– Może paść takie pytanie – na pewno nasi przeciwnicy będą je stawiać – „czy dacie radę?”. Oni będą mówili tak, jak mówili przeszło trzy lata temu, że: „nie dacie rady”. Damy radę! – oświadczył Kaczyński. Zebrani na konwencji zaczęli skandować: „Damy radę!”.

– Dlaczego damy radę? Bo potrafimy, bo udowodniliśmy – począwszy od czasów rządów Jana Olszewskiego – dzisiaj niestety już świętej pamięci, premiera, mecenasa, poprzez nasze rządu 2005-2007, po te rządy – że potrafimy dobrze rządzić, w przeciwieństwie do naszych przeciwników – mówił prezes PiS.

Jak zaznaczył, jest jeden warunek, żeby „to wszystko się utrzymało, żeby to była przyszłość naszego kraju” – zwycięstwo w kolejnych wyborach. – Zwyciężymy! – podkreślił Kaczyński, a zebrani odpowiedzieli: „Zwyciężymy!”.

„Trudna droga pod górę”

Prezes PiS wskazał jednocześnie, że droga do wygranej w wyborach jest "trudną drogą pod górę".

– Musimy umieć ją przejść, a to jest związane z ogromnym zaangażowaniem, ogromnym wysiłkiem i o to was proszę, do tego was wzywam – apelował Kaczyński.

– Te miesiące, które są przed nami, to muszą być miesiące ogromnego wysiłku, każdego z nas, każdego członka PiS, każdego kto chce nas poprzeć, bo tylko wtedy będziemy potrafili zwyciężyć tę wielką koalicję, która chce żeby było gorzej niż było – podkreślił prezes PiS. Sala zareagowała okrzykami: „Jarosław!”.

źródło:

Zobacz więcej