Wiceszef MSZ o wypowiedziach Katza: Wiarygodność tego polityka jest zerowa

Israel Katz powtarza, że Polacy są współodpowiedzialni za Holokaust (fot. arch.PAP/EPA/THOMAS COEX / POOL)

Nie będziemy dawać się prowokować wypowiedziami, które zostały powszechnie na świecie skrytykowane przez środowiska żydowskie – tak wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk odniósł się do czwartkowej wypowiedzi szefa izraelskiego MSZ Israela Katza. Dodał, że „wiarygodność tego polityka jest w tej chwili zerowa”.

Israel Katz mówi, że nie przeprosi za wypowiedź o Polakach

Pełniący obowiązki szefa izraelskiego MSZ Israel Katz oświadczył w czwartek, że nie żałuje swojej wypowiedzi o tym, że Polacy „wyssali antysemityzm...

zobacz więcej

W czwartek pełniący obowiązki szefa izraelskiej dyplomacji Katz oświadczył, że nie żałuje swojej wypowiedzi o tym, że Polacy „wyssali antysemityzm z mlekiem matek”, i powtórzył, że „wielu Polaków” współpracowało z nazistami. Jego wypowiedź dla telewizji Kanał 13 (Reshet 13) zrelacjonował m.in. portal Times of Israel.

– My nie będziemy dawać się prowokować wypowiedziami pana ministra Israela Katza, które zostały powszechnie na świecie przez środowiska żydowskie skrytykowane. Również administracja USA bardzo jednoznacznie skrytykowała te wypowiedzi i to sprawia, że wiarygodność tego polityka jest w tej chwili zerowa. My w tego rodzaju dyskusji udziału brać nie będziemy – powiedział wiceszef MSZ.

– Chciałem podziękować społeczności Żydów polskich, Związkowi Gmin (Wyznaniowych) Żydowskich w Polsce, naczelnemu rabinowi Michaelowi Schudrichowi, przedstawicielom diaspory żydowskiej w USA, American Jewish Committee, wielu innym środowiskom żydowskim, które w sposób jednoznaczny potępiły krzywdzącą Polskę wypowiedź. Bardzo dziękuję też, że administracja USA ustami pani ambasador Georgette Mosbacher w sposób jednoznaczny stwierdziła, że nie ma miejsca na tego rodzaju obraźliwe komentarze – dodał wiceszef MSZ.

Pompeo: pełne zrozumienie dla Polski wobec nieprzyjaznych wypowiedzi Izraelczyków

Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo w rozmowie telefonicznej z szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem, wyraził pełne zrozumienie dla...

zobacz więcej

Szymon Szynkowski vel Sęk stwierdził, że „sformułowania, które padły, bolą szczególnie w odniesieniu do Polski – kraju, który od dziesięcioleci stoi na straży pamięci o Zagładzie europejskich Żydów, dokonanej przez niemieckich nazistów”.

– Obywatele państwa polskiego pochodzenia żydowskiego stanowią największą część ofiar Holokaustu. Jednocześnie Polska jest krajem dzisiaj o jednym z najniższych realnie odczuwanych poziomów zagrożenia i w przeciwieństwie do innych krajów fizyczne bezpieczeństwo społeczności żydowskiej w Polsce nie jest w żaden sposób zagrożone – podkreślił.

– Przywoływanie w tej sytuacji stereotypów na temat Polaków w oczekiwaniu politycznych korzyści to, niestety, żerowanie na zakładanej niewiedzy współczesnych społeczeństw o historii XX wieku w Europie. Zaistniała sytuacja pokazuje, że taka niewiedza rzeczywiście jest problemem, jest problem także w elitach – zaznaczył Szynkowski vel Sęk.

Przyznał, że od 1 do 27 grudnia ub.r. przeprowadzono szereg badań fokusowych i na ich podstawie MSZ oraz Polska Fundacja Narodowa planują działania informacyjne, edukacyjne, promocyjne – jak mówił – „w celu skuteczniejszego przeciwdziałania tworzenia się warunków do tego rodzaju dezinformacji”.

Mosbacher: Polska była ofiarą II wojny światowej

– Ktokolwiek wskazuje Polskę jako główne ognisko antysemityzmu, jest w błędzie. Polska była ofiarą II wojny światowej. Wszędzie zdarzają się zgniłe...

zobacz więcej

Pytany na konferencji prasowej o to, jak długo polski rząd skłonny jest czekać na przeprosiny lub wycofanie słów Katza, przed podjęciem ewentualnych dalszych kroków dyplomatycznych, wiceszef MSZ podkreślił, że „dzisiaj to Izrael, politycy izraelscy mają problem”. – Są krytykowani, są pod presją środowisk żydowskich z całego świata, również pod presją administracji amerykańskiej ze względu na nieodpowiedzialne, skandaliczne wypowiedzi – ocenił vel Sęk.

– Sądzę, że w interesie polityków izraelskich jest to, aby jak najszybciej skutki tych wypowiedzi zniwelować; my o to zaapelowaliśmy i na to czekamy. Nie będziemy wyznaczać tutaj terminów, natomiast w tym czasie zamierzamy intensywniej niż do tej pory rozmawiać, ale ze społeczeństwem izraelskim, gdzie konieczność zwiększania tej wiedzy o czasach drugiej wojny światowej cały czas istnieje – dodał.

Dopytywany, czy oczekuje zmiany na stanowisku szefa izraelskiej dyplomacji, Szynkowski vel Sęk odpowiedział, że wypowiedź Israela Katza „sprawiła, że dyskusja z tym politykiem w chwili obecnej nie jest możliwa”. – Natomiast oczekujemy, że inni politycy izraelscy i władze Izraela dokonają refleksji na temat skutków tej wypowiedzi pod presją wielu środowisk żydowskich na całym świecie. Ta presja istnieje, ona z każdym dniem się zwiększa, bo tych głosów cały czas przybywa, i liczymy na to, że w końcu ta refleksja spowoduje odpowiednią reakcję – zaznaczył wiceminister.

źródło:

Zobacz więcej