Podeszła do konduktorki i uderzyła w twarz. Nie darowała też konduktorowi [WIDEO]

Pasażerka zaatakowała konduktorkę, a następnie jej kolegę (fot. YT/SGVLegnica)

Wyrok ośmiu miesięcy prac społecznych po 30 h miesięcznie usłyszała pasażerka pociągu Kolei Dolnośląskich, która w czasie jazdy podeszła do konduktorki i uderzyła ją w twarz. Potem zaczęła się bić z konduktorem, który własnym ciałem zasłonił koleżankę. Wrocławski sąd podkreślił znaczną szkodliwość społeczną czynu i „znaczny stopień zawinienia” skazanej.

Do zdarzenia doszło w czerwcu 2018 r. w pociągu KD z Piechowic koło Szklarskiej Poręby do Wrocławia w momencie, gdy skład zbliżał się do stacji końcowej. Zainstalowane w wagonie kamery zarejestrowały wysokiej jakości nagranie, które stało się materiałem dowodowym w sprawie. Z informacji podanych przez rzecznika Kolei Dolnośląskich, Bartłomieja Rodaka, wynika, że przyczyną zajścia mogła być skierowana do pasażerki prośba o opuszczenie miejsca zarezerwowanego dla drużyny konduktorskiej. W pociągach „Impuls”, a w takim miała miejsce cała sytuacja, siedzenia te są wyraźnie oznaczone. Pasażerka zastosowała się do prośby.

– Pasażerowie wstali już, żeby opuścić pociąg. Nic nie wskazuje na to, żeby ta kobieta, którą wcześniej poproszono o zmianę miejsca, miała jakieś złe zamiary. Po chwili podchodzi do konduktorki, coś do niej mówi i uderza ją w twarz – powiedział Bartłomiej Rodak.

Na nagraniu widać, jak siedzący obok konduktor wstaje i zajmuje miejsce między pasażerką a konduktorką, po czym stara się uspokoić tę pierwszą. Wkrótce on też zostaje zaatakowany i otrzymuje kilka ciosów. Pasażerka nadal próbuje dosięgnąć konduktorkę, która korzystając z telefonu stara się powiadomić o zajściu służby.

Oprócz wykonania prac społecznych krewka pasażerka będzie musiała opłacić koszty procesu i wypłacić obojgu poszkodowanym po 1 tys. zł nawiązki.

źródło:
Zobacz więcej