Rosyjski narciarz zaatakował norweskiego biegacza. Poszło o blok [WIDEO]

Norweg w biegu finałowym okazał się najlepszy i został mistrzem świata (fot. REUTERS/Lisi Niesner)

Do skandalu doszło podczas jednego z biegów w ramach trwających mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w austriackim Seefeld. Po ukończonym półfinałowym biegu Rosjanin Siergiej Ustiugow dwukrotnie odepchnął swojego przeciwnika, Norwega Johannesa Klaebo. Decyzją sędziów został zdyskwalifikowany.

Wkrótce wyjaśni się przyszłość Stefana Horngachera. „Decyzji spodziewamy się w Seefeld”

Wkrótce wyjaśni się sprawa dalszej pracy Stefana Horngachera z polskimi skoczkami narciarskimi. – Umówiliśmy się na zakończenie rozmów i na decyzję...

zobacz więcej

Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Klasycznym dopiero się rozpoczęły, a już doszło do skandalu.

W trakcie półfinałowego biegu, między Rosjaninem a Norwegiem doszło do spięcia. Zawodnicy walczyli na zakręcie przed metą o jak najlepszą pozycję wyjściową przed decydującą częścią trasy. Norweg był minimalnie szybszy i przyblokował atakującego go Rosjanina.

Zaraz po przekroczeniu linii mety Ustiugow podjechał do swojego przeciwnika, odepchnął go i poklepał po twarzy. Norweg nie dał się jednak sprowokować, zachował spokój.

Rosyjski zawodnik był zdania, że rywal przyblokował go na trasie niezgodnie z przepisami. Innego zdania byli sędziowie, którzy uznali, że podczas biegu wszystko odbyło się w duchu sportowej rywalizacji.

Jury podjęło decyzję o zdyskwalifikowaniu Rosjanina w związku z sytuacją, która miała miejsce na mecie wyścigu.


Z taką decyzją nie zgodził się prezes Rosyjskiej Federacji Biegów Narciarskich; oznajmił, że sędziowie boją się ukarać Norwegów. Trener Siergieja Ustiugowa również nie potrafił zrozumieć decyzji sędziów.

Norweg w biegu finałowym okazał się najlepszy i został mistrzem świata.

źródło:
Zobacz więcej