Przebierańcy w „nieoznakowanym radiowozie” zatrzymywali kierowców

Trzech młodych mężczyzn przebierało się za policjantów i jeżdżąc „nieoznakowanym radiowozem” zatrzymywali kierowców pod pretekstem przekroczenia prędkości. Za „odstąpienie od czynności” żądali od 70 do 100 zł – dowiedział się portal tvp.info.

Fałszywi policjanci zatrzymani

zobacz więcej

Policjanci z Żnina w Kujawsko-Pomorskiem wpadli na trop oszustów, którzy podszywali się pod funkcjonariuszy drogówki i grasowali po okolicznych drogach.

– W trasę ruszali po zmierzchu, ubrani w ciemne stroje – wyjaśnia portalowi tvp.info mł. asp. Wioleta Burzych z KPP w Żninie.

Wsiadali do ciemnego passata. Zabierali ze sobą lampę błyskową imitującą sygnały uprzywilejowania. Tak wyposażeni zatrzymywali kierowców wmawiając im, że przekroczyli dopuszczalną prędkość.

Jednocześnie nie mieli przy sobie żadnego videorejestratora.

Podczas rozmowy z zatrzymanymi sugerowali, że sprawę „można załatwić”. Za odstąpienie od mandatu żądali łapówki. Od 70 do 100 zł.

We wtorek prawdziwi policjanci ustalili, że „nieoznakowany passat” krąży pod Żninem. Kiedy do niego podjechali, auto zaczęło się oddalać.

Chwilę po godz. 22 funkcjonariusze zatrzymali trzech „przebierańców”; akurat zmieniali tablice rejestracyjne służące im do oszustwa.

Zatrzymani to trzech kolegów w wieku od 18 do 21 lat. Finał będzie miał miejsce w sądzie. Trzem mieszkańcom Żnina grozi do 8 lat więzienia.

Policjanci na razie ustalili, że przebierańcy działali od dwóch tygodni. – Ale to wstępna ocena – zaznacza Burzych i apeluje, by zgłaszały się wszystkie osoby, które mogły paść ofiarą tego oszustwa. Czekają na nich mundurowi w KPP w Żninie, można też dzwonić na numer 52 30 33 200.

– Jednocześnie informujemy, że osoby, które przekazały pieniądze lub od których sprawcy próbowali je wyłudzić, nie podlegają odpowiedzialności karnej – zapewnia policjantka.

źródło:
Zobacz więcej