Stworzyli całą piramidę, by przekupywać wyborców. Ukraińskie służby: stoi za tym Rosja

Członkowie struktury mieli kupować głosy dla Julii Tymoszenko (fot. arch. PAP/SERGEY DOLZHENKO)

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wykryła piramidę do kupowania głosów na korzyść „konkretnego kandydata” wyborach prezydenckich, które odbędą się 31 marca. Zdaniem SBU za struktura stoi Rosja, a „konkretnym kandydatem” ma być była premier Julię Tymoszenko.

Ukraina potwierdza starania o członkostwo w Unii i NATO. Rosja: To prowokacja

Na Ukrainie weszła w życie ustawa zatwierdzająca umieszczenie w konstytucji zapisu o dążeniu do członkostwa w Unii Europejskiej i NATO. Wywołało to...

zobacz więcej

W wydanym w tej sprawie komunikacie SBU napisała, że piramidą, którą rozpracowała, zarządzał poseł do Rady Najwyższej Ukrainy, jednak nie wymieniła jego nazwiska.

W dokumentach pod komunikatem udostępniła jednocześnie pisma z nazwiskiem deputowanego partii Tymoszenko, Batkiwszczyna, Rusłana Bohdana. Tymoszenko nie skomentowała dotychczas tej sprawy, na piątek w Kijowie zapowiedziano jej konferencję prasową.

Wcześniej w mediach pojawiły się informacje o rewizjach w sztabach kandydatki, która zajmuje jedną z czołowych pozycji w sondażach przedwyborczych. Prokuratura Generalna podała, że przeszukano ponad 50 miejsc w różnych regionach kraju.

Według SBU piramida obejmowała okręgi wyborcze, w których szef sektora nadzorował kierowników w dzielnicach wyborczych. Im podlegali ludzie odpowiedzialni za poszczególne lokale wyborcze, a na najniższym szczeblu znajdowały się osoby, które miały bezpośrednio nakłaniać wyborców do głosowania „na korzyść konkretnego kandydata”.

SBU przekazała, że działalność piramidy finansowana była z „brudnych pieniędzy”, a wśród zaangażowanych w ten proceder są obywatele Rosji i cudzoziemcy, którzy pracowali w Rosji przy organizacji kampanii wyborczych dla obozu władzy.

Swastyka w galerii handlowej przy ul. Bandery [WIDEO]

Do skandalicznej sytuacji doszło w jednym z centrów handlowych w stolicy Ukrainy Kijowie. Na schodach pojawiła się ogromna swastyka. Władze galerii...

zobacz więcej

Wiceszef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wiktor Kononenko poinformował, że piramida działała od listopada 2018 r.

Wybory prezydenta Ukrainy odbędą się 31 marca. Według opublikowanego w środę sondażu kijowskiego Centrum Razumkowa największym poparciem cieszy się komik telewizyjny Wołodymyr Zełenski, gwiazdor popularnego serialu „Sługa Narodu”; chce na niego głosować 19 proc. tych, którzy wezmą udział w wyborach.

Na drugim miejscu znajduje się urzędujący prezydent Petro Poroszenko, który będzie ubiegał się o reelekcję. Otrzymał on w tym badaniu 16,8 proc. poparcia, wyprzedzając Tymoszenko, która dostała 13,8 proc. głosów.

Jeśli wyniki wyborów nie rozstrzygną się 31 marca, druga tura głosowania odbędzie się 21 kwietnia.

źródło:

Zobacz więcej