„Paralizator wsadzili między pośladki”. Świadek Jehowy oskarża rosyjskich śledczych

Komitet Śledczy zaprzecza, by funkcjonariusze mieli stosować tortury (fot. Wiki)

Po zdelegalizowaniu w Rosji wspólnoty świadków Jehowy jej członkowie są prześladowani przez służby. Wyznawca Wiaczasław Boronos opowiedział na antenie niezależnej telewizji Dożd, że po zatrzymaniu był torturowany w siedzibie Komitetu Śledczego w Surgucie.

Do więzienia za czytanie Biblii. Świadek Jehowy skazany w Rosji za „ekstremizm”

Sześć lat więzienia za „ekstremizm” i członkostwo w „grupie ekstremistycznej”. Taki wyrok orzekł moskiewski sąd wobec świadka Jehowy Duńczyka...

zobacz więcej

– Ręce i nogi związali mi taśmą, położyli czołem na mokrej szmacie, a na głowę założyli przezroczystą torbę foliową. Siedziało na mnie dwóch-trzech ludzi, co jakiś czas bardzo mocno naciskali. Potem, trzymając mnie, zacisnęli torbę. Gdy zacząłem się dusić, poluzowali i zaczęli krzyczeć, bym przyznał się do popełnienia przestępstwa – relacjonował Boronos.

– Gdy zaczęli mnie dusić, gdy nie mogłem złapać oddechu, zatkali mi usta ręką i między pośladki włożyli paralizator. Gdy włączyli prąd, to ryczałem, a nie krzyczałem – opowiadał świadek Jehowy.

Bili po łydkach

Wskazał, że ludzie w cywilnych ubraniach na terenie Komitetu Śledczego oblewali mu spodnie w kroczu wodą i przykładali do nich paralizator. Powtórzyło się to kilka razy. – Na końcu bili mnie jakimś przedmiotem po łydce. Zwróciłem się do punktu medycznego, na obu nogach miałem krwiaki – wspominał mężczyzna.

O tym, że w siedzibie Komitetu Śledczego w Surgucie (Chanty-Mansyjski Okręg Autonomiczny) dochodzi do torturowania członków wspólnoty, organizacja Świadkowie Jehowy poinformowała na swojej stronie 19 lutego. Wiaczesław Boronos i sześciu innych wyznawców zostało zatrzymanych 15 lutego. Służba prasowa Komitetu Śledczego zaprzecza tym oskarżeniom.

Świadkowie Jehowy są w Rosji na cenzurowanym, gdyż odmawiają pełnienia służby w wojsku, głosowania i są przeciwni wszelkiej władzy. Teoretycznie rosyjska konstytucja gwarantuje wolność wyznania, ale dotyczy ona przede wszystkich prawosławia, islamu, judaizmu i buddyzmu.

Religie, które mają mniejszą liczbę wyznawców, często mierzą się z dyskryminacją i prześladowaniami ze strony władz. Po zaostrzeniu prawa w Rosji w 2017 roku zakazano działalności m.in. świadków Jehowy. Wspólnota została uznana przez Sąd Najwyższy FR za organizację ekstremistyczną. Służby zarekwirowały m.in. ponad 20 ich nieruchomości. Na początku lutego Duńczyk Dennis Christensen został skazany na 6 lat więzienia za „ekstremizm” i członkostwo w „grupie ekstremistycznej”.

Powiązany z Kremlem Rosyjski Kościół Prawosławny opowiadał się za zakazaniem działalności świadków Jehowy, których określa mianem „destrukcyjnej sekty”. Liczbę tej grupy religijnej w Rosji szacuje się na 170 tys.

źródło:
Zobacz więcej