Austria przeciw powrotowi dżihadystów. Dania: nie możemy im go zabronić

Dżihadyści mogą stanowić zagrożenie po powrocie do kraju – ostrzega minister spraw wewnętrznych Austrii (fot.Spencer Platt/Getty Images)

Austriacki wicekanclerz odrzucił w czwartek możliwość powrotu do kraju obywateli, którzy walczyli w szeregach Państwa Islamskiego (IS). Z kolei duński minister sprawiedliwości stwierdził, że żadnemu obywatelowi Danii nie można odmówić powrotu.

Trzy lata temu dołączyła do ISIS. Teraz chce wrócić do Wlk. Brytanii

Brytyjka, która w 2015 roku dołączyła do ISIS teraz chce wrócić do kraju. Szamima Begum była jedną z trzech uczennic, które wyjechały z Londynu by...

zobacz więcej

„Nie potrzebujemy tutaj bojowników czy sympatyków IS” – napisał na Twitterze szef austriackiego MSW Herbert Kickl. Stwierdził, że będzie to zagrażać bezpieczeństwu kraju. Możliwość powrotu dżihadystów odrzucił także wicekanclerz Austrii Heinz Christian Strache. Inne stanowisko ogłosił rząd w Kopenhadze.



– To jest złożony problem. Nie ma doskonałych lub prostych rozwiązań. Faktem jest, że nie możemy duńskim obywatelom odmawiać powrotu do Danii – oświadczył minister sprawiedliwości Danii Søren Pape Poulsen. Zastrzegł jednocześnie, że dżihadyści „nie są pożądani w Danii i „nie ma absolutnie żadnej sympatii” do nich.

Według duńskich służb wywiadowczych od 2012 roku około 150 osób z tego kraju pojechało do Syrii lub Iraku, by dołączyć do radykalnych organizacji. Szacuje się, że około 30 z nich wciąż przebywa na terenach objętymi konfliktem.

Prezydent USA Donald Trump poprosił na Twitterze w niedzielę, by Wielka Brytania, Francja, Niemcy i inni europejscy sojusznicy przyjęli z powrotem ponad 800 bojowników Państwa Islamskiego ujętych w Syrii oraz by postawiono ich przed sądem.

Pod koniec grudnia 2018 roku Trump ogłosił rozpoczęcie wycofania wojsk amerykańskich z Syrii, twierdząc, że Państwo Islamskie zostało już w tym kraju pokonane.

Wspierane przez USA i dowodzone przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) są bliskie wyparcia IS z całego zajętego przez terrorystów terytorium.

źródło:

Zobacz więcej