RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

TVP Info ujawnia nagrania po przesłuchaniu Birgfellnera. Są wątpliwości dot. bezstronności tłumaczki

TVP Info dotarło do nagrań z monitoringu, na których widać, jak po jednym z przesłuchań austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera opuszcza on budynek prokuratury w towarzystwie swoich pełnomocników oraz tłumaczki przysięgłej, która uczestniczyła w przesłuchaniu. Wszyscy opuścili teren prokuratury jednym samochodem. To może rodzić pytania o bezstronność tłumaczki.

„Zarządca spółki Birgfellnera powiązany z aferą Panama Papers i zaufanym oligarchą Putina”

Zarządcą cypryjskiej spółki Geralda Birgfellnera jest firma, która jest powiązana z aferą Panama Papers – ujawniła „Gazeta Polska Codziennie”....

zobacz więcej

Przesłuchanie dotyczyło postępowania, które prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie w sprawie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, które złożył w końcu stycznia w prokuraturze jeden z pełnomocników Birgfellnera, mec. Jacek Dubois.

W ramach tego postępowania prokuratura od dwóch tygodni prowadzi przesłuchanie Austriaka.

Pod koniec stycznia „Gazeta Wyborcza” opublikowała zapisy i nagranie rozmowy z lipca 2018 r., na którym słychać m.in. prezesa PiS i Birgfellnera. Tematem dyskusji były plany budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna.

Kaczyński skierował do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zniesławienia przez dziennikarzy „Gazety Wyborczej” oraz posłów Platformy Obywatelskiej.

Tłumaczka, która uczestniczyła w przesłuchaniu, odmówiła komentarza w tej sprawie.

Przepisy kodeksu postępowania karnego mówią, że „Jeżeli ujawnią się powody osłabiające zaufanie do wiedzy lub bezstronności biegłego albo inne ważne powody, powołuje się innego biegłego”. Jak mówi kodeks, do tłumacza stosuje się przepisy dotyczące biegłych.

Radni PO blokowali inwestycję Srebrnej? Kierwiński: Nie pamiętam żadnej takiej rozmowy

– Nie rozmawiałem z żadnym radnym PiS - przynajmniej żadnej takiej rozmowy nie pamiętam - o budowie wieżowców przez spółkę Srebrna – powiedział...

zobacz więcej

– Sytuacja, w której biegły wsiada do jednego samochodu ze stroną postępowania, może budzić wątpliwości – powiedział w rozmowie z TVP Info karnista i adwokat Piotr Kruszyński. Jego zdaniem „są to podstawy, by wyłączyć takiego biegłego”.

– Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego biegłego, analogicznie tłumacza i specjalistę, można wykluczyć ze sprawy, gdy pojawią się okoliczności, które poddają w wątpliwość bezstronność czy też fachową wiedzę biegłego. Zawsze jest możliwe pozbycie się takiego biegłego i powołanie innego – stwierdził Kruszyński.

Jak dodał, biegły powinien „być trochę jak sąd. (…) To ma być ekspert, który po to jest powoływany, by pomóc organowi procesowemu ustalić prawdę materialną, bo organ procesowy nie ma wiedzy fachowej w tym zakresie, biegły ma. Natomiast biegły absolutnie nie może być stronniczy. Nie może być cienia wątpliwości, które osłabiłyby zaufanie do biegłego”.

źródło:
Zobacz więcej