Zabił psa sąsiadki młotkiem, a następnie wrzucił zwierzę do rzeki. Grozi mu 5 lat więzienia

60-latek trafił do policyjnego aresztu (fot. arch.PAP/Grzegorz Michałowski)

Do pięciu lat więzienia grozi 60-letniemu mieszkańcowi gminy Kłodzko (Dolnośląskie), który jest podejrzany o zabicie psa. Mężczyzna miał uśmiercić czworonoga sąsiadki.

Myśliwy zapłacił majątek za zabicie rzadkiego kozła. „To był łatwy strzał”

Aż 110 tys. dolarów zapłacił pewien Teksańczyk za możliwość upolowania w Pakistanie rzadkiego górskiego kozła z gatunku markur śruborogi....

zobacz więcej

Jak poinformowała w środę PAP Wioletta Martuszewska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku, według ustaleń policji mężczyzna zabił psa młotkiem, a następnie wrzucił go do rzeki.

Informację o tym, że dokonano takiego przestępstwa, przekazała policji sąsiadka 60-latka, do której pies należał.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu do 5 lat więzienia. Sąd może również nałożyć na niego zakaz posiadania zwierząt na okres do 10 lat i orzec nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt w kwocie nawet do 100 tys. zł - dodała policjantka.

źródło:

Zobacz więcej