PiS wybrał liderów list wyborczych do PE. Są niespodzianki

Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło czołówki list do Parlamentu Europejskiego. Wśród nich znaleźli się Beata Szydło, Joachim Brudziński, Joanna Kopcińska, Witold Waszczykowski.

Nieoficjalnie: europoseł Tomasz Poręba poprowadzi kampanię wyborczą PiS do PE

Europoseł PiS Tomasz Poręba ma poprowadzić zbliżającą się kampanię wyborczą ugrupowania do PE. We wtorek mają zapaść decyzje dotyczące list...

zobacz więcej

Komitet Polityczny PiS debatował ponad dwie godziny; w spotkaniu wzięli udział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, wicepremierzy Beata Szydło i Piotr Gliński, a także marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski.

Na Nowogrodzką przybyli też szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, rzeczniczka partii, wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek, minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński, minister obrony Mariusz Błaszczak, minister pracy Elżbieta Rafalska, wiceprezes partii, były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Decyzję Komitetu Politycznego dot. „jedynek” i „dwójek” przedstawiła dziennikarzom rzeczniczka PiS Beata Mazurek. – Przeanalizowaliśmy wszystkie okręgi i kandydatów, i tych kandydatów mamy więcej niż miejsc, więc potrzebujemy odrobinę czasu, by te listy doprecyzować. Są okręgi takie, które już w zasadzie zostały zaakceptowane w całości, ale chcemy te listy przedstawiać całe – powiedziała rzeczniczka PiS.

Jak dodała, eurodeputowany Tomasz Poręba decyzją Komitetu Politycznego PiS został jednogłośnie wybrany szefem sztabu w kampanii do PE.

Zgodnie z decyzją Komitetu szef MSWiA Joachim Brudziński będzie „jedynką” w wyborach do PE w okręgu zachodniopomorskim, wicepremier Beata Szydło – w małopolsko-świętokrzyskim, europoseł Jacek Saryusz-Wolski – w Warszawie, a wicemarszałek Senatu Adam Bielan na Mazowszu.

Były szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski jest na pierwszym miejscu na liście PiS w Łodzi, posłanka PiS Elżbieta Kruk – w woj. lubelskim, europoseł Karol Karski – w okręgu obejmującym województwa podlaskie oraz warmińsko-mazurskie, europoseł Tomasz Poręba – na Podkarpaciu, wiceszef PE Zdzisław Krasnodębski – w Wielkopolsce, minister edukacji Anna Zalewska – w okręgu Dolny Śląsk-Opolskie, europosłanka Anna Fotyga – na Pomorzu, europoseł Kosma Złotowski – w woj. kujawsko-pomorskim, a europosłanka Jadwiga Wiśniewska – na Śląsku.

Fotyga składa interpelację ws. Timmermansa: Łamie Kodeks postępowania członków KE

Europosłanka Anna Fotyga napisała do przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera interpelację w sprawie udziału...

zobacz więcej

Beata Mazurek będzie „dwójką” w wyborach do PE z Lubelskiego, wiceminister kultury Jarosław Sellin – z Pomorza, były minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel – z Podlaskiego i Warmińsko-Mazurskiego, a minister Beata Kempa – z Dolnośląskiego i Opola.

Poseł Tomasz Latos będzie „dwójką” w Kujawsko-Pomorskiem, europoseł Ryszard Czarnecki – w Warszawie, wicemarszałek Senatu Maria Koc – na Mazowszu, rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska – w Łodzi, wiceminister inwestycji i rozwoju Andżelika Możdżanowska – w Wielkopolsce, poseł Bogdan Rzońca – w woj. podkarpackim, europoseł Ryszard Legutko wystartuje z okręgu Małopolska-Świętokrzyskie, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski – ze Śląska, europoseł Czesław Hoc – z okręgu Zachodniopomorskie-Lubuskie.

Beata Szydło po posiedzeniu Komitetu Politycznego powiedziała, że kandydaci PiS walczą o jak najlepszy wynik dla partii, by zwyciężyć.

– I wierzę, że ta drużyna zrobi rzeczywiście dobry rezultat, a chcemy w Europarlamencie załatwić dużo ważnych spraw dla Polski, i dlatego jak państwo widzicie, to są naprawdę mocne kandydatury. Pozostałe, które niebawem będą państwu przedstawione, również są mocnymi kandydaturami i naszym celem jest zwycięstwo – i w tych wyborach i tych jesiennych – mówiła Szydło.

Ryszard Czarnecki powiedział, że PiS będzie miało „bardzo mocną drużynę ze świetnymi liderami list we wszystkich okręgach”. Pytany o dużą liczbę ministrów na liście powiedział, że „osoby te są znane a jednocześnie pokazały swoją skuteczność”.

– Myślę że na pewno są to naturalni liderzy list i na pewno sporo głosów padnie na nich. Wydaje mi się, że jest to drużyna silniejsza od tej, którą była pięć lat temu w wyborach europejskich – dodał Czarnecki.

źródło:
Zobacz więcej