Rosyjski koncern: Sankcje USA opóźnią produkcję samolotów pasażerskich

Obecny termin rozpoczęcia seryjnej produkcji samolotu to koniec 2020 roku (fot. arch.PAP/ITAR-TASS)

Seryjna produkcja rosyjskiego samolotu pasażerskiego MC-21 opóźni się o co najmniej rok, ponieważ z powodu sankcji USA dostawca odmówił przysłania tworzyw kompozytowych do skrzydeł samolotu – poinformował rosyjski koncern Rostiech (Rostec).

Wstępna zgoda UE na nałożenie dodatkowych sankcji na Rosję

Jest wstępna zgoda w Unii Europejskiej na nałożenie sankcji na Rosję za atak na ukraińskie okręty w pobliżu Morza Azowskiego. Brukselska...

zobacz więcej

Szef tego państwowego koncernu zbrojeniowego Siergiej Czemiezow wypowiadał się na ten temat w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. – W związku z tym, że Amerykanie przerwali dostawę materiałów kompozytowych, przechodzimy na własne materiały. Mamy już niezbędne badania i partnerów rosyjskich, w tym Rosatom – powiedział Czemiezow.

Szef Rostiechu wyjaśnił, że obecny termin rozpoczęcia seryjnej produkcji samolotu to koniec 2020 roku. Wcześniej planowano, że dostawy maszyn rozpoczną się na początku 2020 roku. O tym, że dostawcy zagraniczni w obawie przed sankcjami odmówili rosyjskiej firmie Aerokompozit sprzedaży materiałów kompozytowych, informował w styczniu tego roku dziennik „Kommiersant”.

Aerokompozit wchodzi w skład Zjednoczonej Korporacji Przemysłu Lotniczego (OAK) i od jesieni 2018 roku za współpracę z tą firmą grożą sankcje. Materiały dotąd sprowadzane były z USA i Japonii, a ich producentami były amerykańska Hexcel i japońska Toray Industries. MC-21 to samolot pasażerski średniego zasięgu, który ma konkurować z najpopularniejszymi maszynami pasażerskimi: airbusami 320/321 i boeingami 737. Według danych dziennika „Wiedomosti” liczba zamówień na MC-21 sięga 175, w tym 50 maszyn zamówił rosyjski przewoźnik Aerofłot.

Czemiezow poinformował także, że pociski dla zestawów rakietowych S-400, które Rosja miała dostarczyć Chinom, zostały uszkodzone w trakcie transportu drogą morską, na skutek sztormu. – Zmuszeni byliśmy do utylizacji wszystkich tych pocisków, teraz dostarczamy nowe – powiedział szef Rostiechu. O podpisaniu kontraktu z Chinami na dostawę S-400 poinformowano jesienią 2014 roku.

W czerwcu 2016 roku Czemiezow zapowiadał, że chińskie siły zbrojne otrzymają pociski nie wcześniej niż w 2018 roku. Chiny były pierwszym krajem, który zamówił w Rosji zestawy S-400. Szef Rostiechu zapewnił ponadto, że do końca br. zakończy się budowa w Wenezueli zakładów produkujących karabin AK-41 („kałasznikow”). Kontrakt dotyczący tej budowy podpisano w 2006 roku, a zakłady miały osiągnąć pełną zdolność produkcyjną w 2018 roku. W styczniu br. rosyjski Rosoboroneksport zapewnił, że kontrakt zostanie zrealizowany w pełnym zakresie mimo kryzysu politycznego w Wenezueli.

źródło:

Zobacz więcej