„Jeszcze trzy, cztery lata temu nie byłoby żadnych sprostowań”

– Jeszcze trzy, cztery lata temu nie byłoby żadnych sprostowań ani żadnych telefonów i reakcji Kancelarii Premiera Izraela – powiedział w „Gościu Wiadomości” Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, komentując wydarzenia po antypolskiej wypowiedzi izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza. – To jest bardzo pocieszające, że te słowa – skandaliczne, nieprawdziwe – nie pozostały bez echa – ocenił dr Mateusz Szpytma, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Naczelny Rabin Polski: Oskarżanie Polaków o antysemityzm znieważa nas, polskich Żydów

Polscy Żydzi zareagowali na antypolską wypowiedź izraelskiego MSZ, Israela Katza. „Stawianie zarzutu antysemityzmu wszystkim Polakom znieważa...

zobacz więcej

Minister spraw zagranicznych Israela Katz powtórzył m. in. po byłym premierze Izraela Icchaku Szamirze, że „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”.

Wiceminister kultury uważa, że jeszcze trzy, cztery lata temu taka „skandaliczna wypowiedź” pozostałaby bez echa.

– Nie byłoby żadnych sprostowań ani żadnych telefonów i reakcji Kancelarii Premiera Izraela. Zlekceważono by oczekiwania polskie, żeby na to reagować. Dzisiaj reakcje są. Sami starają się to sprostować, naprawiać. I środowiska żydowskie zarówno w Polsce, w USA, gazety w Izraelu reagują. Mówią, że to jest niewłaściwe i należy się z tego wycofać, bo to nawet nie jest w interesie Izraela – powiedział Sellin.

Zdaniem ministra w interesie Izraela jest mieć dobre relacje z Polską. – Tak, jak w interesie Polski jest mieć dobre relacje z Izraelem – podkreślił wiceminister.

Wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma powiedział, że to jest bardzo pocieszające. – Że te słowa – skandaliczne, nieprawdziwe – nie pozostały bez echa. To jest oczywiste, że zareagował polski rząd i różne instytucje, Polacy – ale też zareagowali Żydzi polscy, amerykańscy – wskazywał.



źródło:
Zobacz więcej