„Teraz Di Maio rozmawia z grupą żółtych kamizelek”. Kukiz o sojuszu przed wyborami do PE

– Mnie zadowala taki wynik do europarlamentu, żebyśmy mogli z Ruchem Pięciu Gwiazd i sześcioma pozostałymi podmiotami – bo teraz premier Włoch Luigi Di Maio rozmawia również z przedstawicielami części tzw. ruchu żółtych kamizelek – stworzyć razem taką frakcję, która będzie mogła (działać – red.) z innymi grupami reformatorskimi – mówił Paweł Kukiz o wyborach do europarlamentu, w programie „Gość Wiadomości”.

Paweł Kukiz: Złożymy w Sejmie projekt ustawy antykorupcyjnej

Kukiz'15 złoży w poniedziałek w Sejmie projekt ustawy antykorupcyjnej, który zakłada m.in. że osoby skazane za korupcję będą pozbawione biernego...

zobacz więcej

W Rzymie ogłoszono w piątek powstanie nowego sojuszu przed majowymi wyborami do PE. W skład tej nowej grupy wchodzą oprócz Ruchu Pięciu Gwiazd i Kukiz'15 także chorwacka partia Żywy Mur, ruch Teraz z Finlandii i partia AKKEL z Grecji.

– Jesteśmy absolutnie prounijni – zapewnił lider ruchu Kukiz’15 w „Gościu Wiadomości”. Chodzi o to – mówił, żeby rozróżnić pojęcie eurosceptycyzmu od konieczności zreformowania UE. – Mamy wspólne postulaty. Chodzi o Europę ojczyzn, wspólnot, równouprawnionych partnerów, a nie o arystokrację brukselską zdominowaną przez przede wszystkim dwa państwa – Niemcy i Francję – dodał.

Paweł Kukiz został poproszony o ocenę, jak zmieni się Europa po wyborach do Parlamentu Europejskiego. – Jeżeli wejdą – jak to pięknie pani Ewa Kopacz powiedziała, myśląc chyba o swojej frakcji – naftalina i dinozaury, czyli takie sojusze postkomunistyczne, które idą po stanowiska, stary aparat, to niewiele się zmieni. Jeżeli uda się ruchom antysystemowym, reformatorskim, które chcą skończyć z dominacją brukselskiego dworu arystokratycznego dwóch państw (Francji i Niemiec – red.), to wtedy Europa będzie – mam nadzieję wyglądała tak, jak powinna wyglądać, jak to sobie wymarzył śp. premier Jan Olszewski – ocenił polityk.

Na pytanie o ogłoszone w weekend przystąpienie Sojuszu Lewicy Demokratycznej do Koalicji Europejskiej, której trzon stanowi Platforma Obywatelska, Kukiz odpowiedział: „Grzegorz Schetyna (lider PO – red.) najpierw połknął Nowoczesną, teraz połknął SLD, połknął też Zielonych. To wszystko jest biznes. Polityka traktowana jak biznes. Widzę na liście (kandydatów – red.) takie nazwiska, jak Miller, Cimoszewicz. Naftalina i dinozaury”.

Zapytany z kolei, czy Wiosna Roberta Biedronia – nowa, a więc atrakcyjna dla wyborców partia na scenie politycznej zagraża Kukizowi’15, lider ruchu odparł: „Dla mnie to jest partia systemowa”. – Jaki efekt nowości, jeżeli pan Biedroń zaliczył Sojusz Lewicy Demokratycznej i Ruch Palikota? – pytał.

Polityk przyznał się do sympatyzowania z Platformą Obywatelską w przeszłości, kiedy partia ta miała w programie okręgi jednomandatowe, zniesienie podatku dochodowego i likwidację Senatu. – Niczego z tego nie wykonali. Jeżeli ktoś mnie raz tak zawiódł, to raczej liczyć na mnie nie może. Sparzyłem się – podsumował Paweł Kukiz.

źródło:
Zobacz więcej