„Zdecydowana obrona dobrego imienia Polski ”. Znacząca nieobecność w Izraelu

Premier Morawiecki rozmawiał z premierem Netanjahu (P) w Warszawie podczas spotkania ministerialnego poświęconego sytuacji na Bliskim Wschodzie iskim Wschodzie (fot. PAP/Paweł Supernak)

– Rezygnacja premiera Mateusza Morawieckiego z uczestnictwa w szczycie państw grupy V4 w Izraelu, to sygnał, że prawda historyczna jest dla Polski sprawą fundamentalną, a obrona dobrego imienia Polski jest i będzie zawsze zdecydowana – komentuje wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.

Wiceszef MSZ: oczekujemy, że Izrael jednoznacznie odniesie się do tego, co miał na myśli premier Netanjahu

Dotychczasowe wyjaśnienia uważamy za nieczytelne. Wyraziliśmy wobec ambasador Anny Azari oczekiwanie, że strona izraelska jednoznacznie odniesie...

zobacz więcej

Jak powiedział w niedzielę w TVP Info szef KPRM Michał Dworczyk, premier Mateusz Morawiecki w rozmowie telefonicznej poinformował premiera Izraela Benjamina Netanjahu, że Polskę na spotkaniu państw Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu, reprezentować będzie szef MSZ Jacek Czaputowicz.

W odniesieniu do tej informacji Szynkowski vel Sęk napisał na Twitterze: „Rezygnacja z uczestnictwa Premiera w szczycie #V4 w Izraelu to jednoznaczny sygnał dla innych państw i opinii międzynarodowej, że prawda historyczna jest dla Polski sprawą fundamentalną a obrona dobrego imienia Polski jest i będzie zawsze zdecydowana”.


Wiceszef MSZ odniósł się także do doniesień czwartkowego „Jerusalem Post”. Dziennik podał, że podczas pobytu w Warszawie premier Izraela powiedział, że Polacy kolaborowali z nazistami przy eksterminacji Żydów. Informację tę zdementowała później ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. Jak poinformowała w niedzielę rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, Netanjahu potwierdził, że w trakcie czwartkowego briefingu w żadnym momencie nie przypisywał Polsce ani polskiemu narodowi odpowiedzialności za niemieckie zbrodnie popełnione czasie II wojny światowej, i że nie padła z jego strony nawet najmniejsza sugestia tego rodzaju.

Przeprosiny po błędnych cytowaniach i kłamstwach

Premier RP: Sprawa zwrotu mienia obywatelom USA jest uregulowana. To my mamy prawo żądać odszkodowań od Niemiec

– Sprawa zwrotu mienia obywatelom amerykańskim pochodzenia żydowskiego jest całkowicie uregulowana; nie ma obecnie tego tematu, Polska jest pod tym...

zobacz więcej

„Dziś nawet jeśli pojawiają się publicznie – a niestety tak nadal się zdarza – błędne cytowania, szkodliwe wypowiedzi a czasem po prostu kłamstwa, następują po nich niemal zawsze wyjaśnienia lub przeprosiny. Dzieje się tak właśnie dlatego, że reakcja władz PL jest zdecydowana” – napisał na Twitterze Szynkowski vel Sęk.

W piątek przed południem izraelska ambasador w Polsce została wezwana do MSZ. Po spotkaniu z Azari wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk powiedział, iż strona polska wyraziła wobec niej oczekiwanie, że strona izraelska w sposób jednoznaczny odniesie się do tego, co miał na myśli premier Benjamin Netanjahu w wypowiedzi cytowanej przez media izraelskie. – Dotychczasowe wyjaśnienia w tej sprawie uważamy za nieczytelne – mówił Szynkowski vel Sęk.

Wobec oczekiwania strony polskiej w piątek po południu oświadczenie opublikowała Kancelaria Premiera Izraela. „Podczas rozmowy z dziennikarzami premier Netanjahu mówił o Polakach, nie polskim narodzie ani państwie. Jego wypowiedź została błędnie zrozumiana i zacytowana w prasie, i została później poprawiona przez dziennikarza, który był autorem pierwotnego zniekształcenia” – napisano.



Na 19 lutego zaplanowany jest szczyt Grupy Wyszehradzkiej – Polska, Słowacja, Czechy, Węgry – w Izraelu, w którym udział weźmie premier tego kraju Benjamin Netanjahu.

źródło:

Zobacz więcej