Leśnicy nie mogą policzyć żubrów w Puszczy Białowieskiej. Winią wilki

Liczenie żubrów w Puszczy Białowieskiej nie może dobiec końca (fot. arch. PAP/Darek Delmanowicz)

Na powrót bardziej zimowej aury czekają pracownicy parku narodowego i nadleśnictw, prowadzący inwentaryzację żubrów w polskiej części Puszczy Białowieskiej. Na razie wyniki nie są bowiem pełne, a zwierzęta nadal nie gromadzą się w miejscach dokarmiania.

Żubrzątko przyszło na świat w Puszczy Augustowskiej. To pierwsze takie narodziny

Puszcza Augustowska ma nowego mieszkańca – to mały cielak żubra, który niedawno przyszedł na świat. Stado siedmiu żubrów, które trafiły zimą do...

zobacz więcej

Doroczne liczenie żubrów w Puszczy Białowieskiej przeprowadzane jest zawsze zimą. Pracownicy Białowieskiego Parku Narodowego, leśnicy i naukowcy wykorzystują wtedy to, że zwierzęta zbierają się wówczas w większe grupy w miejscach dokarmiania, a pojedyncze sztuki można wytropić po śladach na śniegu.

Inwentaryzacje służą nie tylko policzeniu populacji, ale też poznaniu jej kondycji i struktury, tzn. ile jest dorosłych samców i samic, cieląt urodzonych w minionym roku, oraz tzw. młodzieży (2-3-latków). Główny etap tegorocznej inwentaryzacji przeprowadzono dwa tygodnie temu. Po zsumowaniu wyników okazało się, że na pewno nie są one jednak pełne i populacja wymaga dodatkowego liczenia.

To utrudnia aura i urodzaj żołędzi w lesie, które są przysmakiem żubrów. W związku ze zmniejszeniem populacji dzików w puszczy, żubry mają żołędzi wciąż pod dostatkiem, a to sprawia, że nie przychodzą tak licznie do miejsc stałego zimowego dokarmiania. – Albo żubrów nie ma tam w ogóle, albo z rzadka, raz na jakiś czas się tam pojawiają – przyznała dr Katarzyna Daleszczyk z ośrodka hodowli żubrów BPN.

Pod samicą żubra zarwał się lód. Na ratunek ruszyli strażacy i przyrodnicy

W niedzielę na obszarze Drawieńskiego Parku Narodowego doszło do niecodziennej sytuacji. Na Jeziorze Ostrowieckim pod młodą samicą żubra zarwał się...

zobacz więcej

Zwróciła też uwagę na obecność wilków, która sprawia, że żubry są bardziej płochliwe, co dodatkowo utrudnia zadanie osobom zliczającym te zwierzęta.

Dr Daleszczyk liczy na zmianę pogody na bardziej zimową, opady śniegu i niższą temperaturę, co pomogłoby dokończyć inwentaryzację. – Na razie nie zanosi się na to, bo się robi wiosna. Ale gdyby jednak przyszło jeszcze jakieś kilkudniowe ochłodzenie, będziemy liczenie ponawiać i na razie nie spieszymy się z podawaniem wyników – powiedziała. Przyznała, że dotąd zebrane dane nie są miarodajne.

W ramach ubiegłorocznej inwentaryzacji doliczono się ponad 650 żubrów żyjących na wolności w polskiej części Puszczy Białowieskiej.

Białowieski Park Narodowy jest najstarszym polskim parkiem narodowym. We wrześniu 2019 roku przypada 90. rocznica restytucji, czyli ocalenia żubra w Puszczy Białowieskiej. Obchody planowane są na cały rok.

źródło:

Zobacz więcej