RAPORT

Wojna na Ukrainie

Podsłuchy w siedzibie PSL. „Nie wiemy, kto to zrobił”

„Jedna pluskwa była w gabinecie Kosiniaka-Kamysza, a druga w gabinecie posła Piotra Zgorzelskiego” (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)
„Jedna pluskwa była w gabinecie Kosiniaka-Kamysza, a druga w gabinecie posła Piotra Zgorzelskiego” (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)

„Super Express” ustalił, że kilka dni temu w głównej siedzibie ludowców w Warszawie znaleziono dwa podsłuchy. Informację tę potwierdza dziennikowi bliski współpracownik i doradca szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, poseł PSL-UED Michał Kamiński.

Podejrzana aparatura w biurze starosty. Prokuratura bada sprawę możliwego podsłuchu

Prokuratura Okręgowa w Kielcach bada, czy urządzenie znalezione w pokoju starosty ostrowieckiego Marzeny Dębniak to podsłuch. Dębniak informację o...

zobacz więcej

Jak twierdzi cytowany w gazecie Kamiński, informację tę podał mu szef PSL. „Podsłuchy znaleziono w żyrandolach. Jedna pluskwa była w gabinecie Kosiniaka-Kamysza, a druga w gabinecie posła Piotra Zgorzelskiego” – ujawnił „Super Expressowi”.

„Nie wiemy, kto to zrobił” – powiedział Kamiński „SE”. „To niesłychane i to skandal, że podsłuchuje się partię polityczną PSL” – zaznaczył.

Według informacji ustalonych przez dziennik „wśród ludowców już od dłuższego czasu narastało przekonanie, że należy sprawdzić budynek centralny pod kątem podsłuchów”. Jak zauważył w rozmowie z gazetą Kamiński, „tyle się słyszy teraz o nagrywaniu. Ostatni przykład to choćby nagranie prezesa Kaczyńskiego w siedzibie jego partii”. „Sprawdzamy sprawę” – dodał.

Jak podał „SE”, szef PSL nie potwierdził tej informacji, natomiast poseł Piotr Zgorzelski powiedział, że „niczego nie potwierdza”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej