Bolszewicy zaatakowali Polskę na mocy tajnego porozumienia z Niemcami

Polacy odparli Armię Czerwoną na przedpolach Warszawy (fot. Wiki)

Dokładnie 100 lat temu – 14 lutego 1919 roku – w okolicy miejscowości Mosty nad Niemnem doszło do starć wojsk odrodzonej Polski z oddziałami Armii Czerwonej. Incydent ten uznaje się za początek wojny II Rzeczpospolitej z Rosją.

Liam Neeson w spocie PFN z okazji rocznicy Bitwy Warszawskiej

Liam Neeson, aktor znany m.in. z głównej roli w „Liście Schindlera”, wystąpił w spocie przygotowanym przez Polską Fundację Narodową. Produkcja ma...

zobacz więcej

Bolszewicka armia posuwała się za wycofującymi się z tamtych terenów Niemcami na mocy tajnego porozumienia zawartego w listopadzie 1918 r. między Włodzimierzem Leninem a dowództwem niemieckim. Przewidywało ono przejmowanie przez bolszewików terenów okupowanych wcześniej przez Niemców.

Armia Czerwona prowadziła rewolucyjną ekspansję w kierunku ziem dawnej Rzeczypospolitej, zagrażając powstałemu w listopadzie 1918 r. państwu polskiemu. Celem Lenina było dojście do Niemiec i zrealizowanie idei światowej rewolucji, która miała doprowadzić do dyktatury proletariatu. Dążono też do podboju państw europejskich i przekształcenia ich w podległe Moskwie republiki.

– Rosja bolszewicka głosiła, że idzie podać rękę rewolucji niemieckiej, a Lenin wyjaśnił, na czym polega prawo do samostanowienia, o którym bolszewicy tak głośno mówili. Mianowicie prawo narodów do samostanowienia obowiązuje tak długo, dopóki nie stoi w sprzeczności z interesem rewolucji – tłumaczy historyk Janusz Odziemkowski.

Wojna między Polską a Rosją bolszewicką była konfliktem toczonym na dużych przestrzeniach – front miał ponad tysiąc kilometrów. Polska armia, początkowo licząca 12 tys. żołnierzy, stała się szybko niemal milionową formacją, co stanowiło rezultat tytanicznej pracy – wskazał historyk.

Kluczowym starciem konfliktu była Bitwa Warszawska, nazywana Cudem nad Wisłą, w której 15 sierpnia 1920 r. Polacy pokonali Armią Czerwoną. Krwawe walki na przedmieściach stolicy trwały kilka dni – wspominał po latach Antoni Skiba, oficer 1. Pułku Szwoleżerów imienia Józefa Piłsudskiego. Zakończyły się sukcesem, czyli rozgromieniem kawalerii nieprzyjaciela.

– Oddziały kozackie walczące z nami zniszczyliśmy całkowicie, zdobywając niezliczone ilości taborów kozackich załadowanych rabunkiem – opowiadał Skiba.

12 października 1920 r. delegacja Sejmu i rządu Rzeczypospolitej i delegacja rządu bolszewickiego zawarły w Rydze zawieszenie broni, a 18 marca 1921 r., również w Rydze, podpisany został traktat pokojowy, który wytyczył granicę polsko-radziecką i regulował stosunki między państwami. ZSRR złamał ten traktat, atakując Polskę 17 września 1939 r.

źródło:
Zobacz więcej