Bruksela nałoży sankcje na Rosję za atak na Morzu Azowskim

Sankcje są związane z atakiem Rosji na ukraińskie okręty. Doszło do niego w listopadzie 2018 r. na Morzu Azowskim (fot. REUTERS/Pavel Rebrov)

Będą unijne sankcje na Rosję za atak na ukraińskie okręty w pobliżu Morza Azowskiego. Trwają dyskusje o wpisaniu 12 osób na czarną listę, choć ta liczba jeszcze może się zmienić.

Rosja mówi „niet” międzynarodowej misji monitoringowej w Cieśninie Kerczeńskiej

Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Grigorij Karasin oświadczył, że Moskwa wyklucza organizację międzynarodowej misji monitoringowej w Cieśninie...

zobacz więcej

Decyzja ma związek z wydarzeniami z listopada. Rosyjskie jednostki ostrzelały wówczas trzy małe ukraińskie okręty. Następnie przejęły je i zatrzymały 24 marynarzy.

Wstępnie planowano, że ministrowie spraw zagranicznych 28 krajów zatwierdzą nowe sankcje w najbliższy poniedziałek, 18 lutego, na spotkaniu w Brukseli.

Ale wiele wskazuje na to, że Unia Europejska nie zdąży z przygotowaniami. W poniedziałek ministrowie zapewne wyrażą ogólne poparcie i zielone światło dla sfinalizowania prac.

10 krajów, w tym Polska, apelowało o restrykcje już w grudniu, ale wtedy zabrakło w Unii jednomyślności.

Francja i Niemcy twierdziły, że należy poczekać na rezultaty zabiegów dyplomatycznych, które mają doprowadzić do zwolnienia marynarzy i zwrotu ukraińskich statków.

Na sankcje nie chciały się wtedy zgodzić m. in. Włochy i Grecja. Ale niechętne były także Węgry. Jednak opór tych krajów stopniowo malał, gdy okazało się, że Rosja zignorowała apele o współpracę, zwolnienie ukraińskich marynarzy i zwrot statków.

źródło:
Zobacz więcej