Wpadka sekretarza stanu USA. Pochwalił stalinowskiego oprawcę

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo (fot. PAP/Tomasz Waszczuk/jewishpartisans.org)

– Życie Franka Blajchmana było świadectwem odporności polskiego narodu i amerykańskiego ideału, że każdy kto ma duże marzenia, może wznieść się na wyżyny – bez względu na to, od czego zaczynasz – powiedział na konferencji prasowej sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Polityk opisał Blajchmana jako tego, który przeciwstawiał się nazizmowi. Jednak był on również stalinowskim oprawcą, którego IPN podejrzewa o mordowanie członków ruchu oporu. Blajchman w książce opublikowanej przed śmiercią napisał, że Armia Krajowa „była antysemicka, NSZ wykonywały rozkazy Niemców”.

Sekretarz stanu USA: Rosjanie mogą próbować otworzyć tu drugi front

– To, co dzieje się na Ukrainie, otworzyło nam oczy, że Rosjanie mogą próbować otworzyć tu drugi front – mówił sekretarz stanu USA Mike Pompeo...

zobacz więcej

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo wziął udział w konferencji prasowej przed konferencją nt. Bliskiego Wschodu w Warszawie.

– Wzywam polskich kolegów, aby poczynili postępy w zakresie kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego restytucji mienia prywatnego dla osób, które utraciły nieruchomości w dobie Holocaustu. (...) Chcemy również rozwiązać sprawy z przeszłości, tego, co wydarzyło się w czasie Holokaustu. Stany Zjednoczone nigdy nie zapomną niezłomnego ducha polskiego – mówił sekretarz stanu USA.

Po chwili Pompeo zaliczył wpadkę; wspomniał zmarłego przed kilkoma tygodniami Franka Blajchmana, który w historii zapisał się m.in. jako stalinowski oprawca. Blajchman po wojnie rozpoczął pracę w Urzędzie Bezpieczeństwa na stanowisku p.o. kierownika Wydziału Więzień i Obozów kieleckiego Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

– Życie Franka Blajchmana było świadectwem odporności polskiego narodu i amerykańskiego ideału, że każdy, kto ma duże marzenia, może wznieść się na wyżyny – mówił Pompeo. Dodał, że Blajchman był jednym z wielu „dzielnych żydowskich partyzantów w Polsce, którzy ryzykowali życie, stawiając opór nazistowskiej machinie wojennej”.

– Po wojnie został obywatelem USA. Bardzo dobrze funkcjonował jako deweloper w Nowym Jorku (…) Był ucieleśnieniem tego, o czym mówił prezydent Trump podczas swojej wizyty w Polsce w 2017 r. Polska żyje, Polska się rozwija, Polska zwycięża – mówił Pompeo.

Wobec Franka Blajchmana Instytut Pamięci Narodowej wszczął w 2010 r. śledztwo ws. podejrzenia o mordowanie członków polskiego ruchu oporu.

źródło:
Zobacz więcej