„Świadectwo świętości” Lecha Wałęsy. Były prezydent powołuje się na... Jerzego Urbana

Lech Wałęsa opublikował film, na którym Jerzy Urban komentuje kwestię jego współpracy z SB. (fot. arch.PAP/Stach Leszczyński/PAP/EPA/FELIPE TRUEBA)

– Gdyby rzeczywiście Wałęsa był Bolkiem, to byśmy sterowali nim w każdej chwili. W 1980 roku, przy strajkach, w 1981, kiedy Solidarność sięgała 10 mln członków – tłumaczy Jerzy Urban na fragmencie filmu, opublikowanym na Facebooku przez Lecha Wałęsę. „Rozstrzygające świadectwo o świętości” – skomentował ironicznie tę publikację Sławomir Cenckiewicz.

Kontrowersyjna grafika na koncie Wałęsy. Szef „Solidarności” domaga się przeprosin

Do biura Lecha Wałęsy wpłynęło wezwanie, w którym szef „Solidarności” Piotr Duda domaga się od byłego prezydenta przeprosin. Sprawa dotyczy...

zobacz więcej

Wałęsa opublikował na swojej oficjalnej stronie krótki fragment filmu zamieszczony wcześniej na koncie dziennikarza Andrzeja Bobera. Z wpisu tego ostatniego wynika, że traktuje wypowiedź rzecznika komunistycznego rządu PRL jako dowód na brak kolaboracji Lecha Wałęsy z SB.

„W najgorszych snach nie sądziłem, że w osobie Jerzego Urbana znajdę sojusznika ! Na tę filmową relację Sławomir Cenckiewicz puści chyba pawia. Ale taki jest los historyków agitujących tylko za swoją wizją świata” – napisał Bober.

Faktycznie Urban w żadnym momencie opublikowanego nagrania nie zaprzecza wprost współpracy Wałęsy z SB (stosuje tryb warunkowy). Były prezydent ograniczył się do opublikowania filmu z wpisem Bobera, nie dodając własnego komentarza.

Do wpisu odniósł się Sławomir Cenckiewicz. Historyk ten wiele lat badał kwestię współpracy Wałęsy z SB i jest autorem lub współautorem szeregu publikacji na ten temat, m.in. „SB a Lech Wałęsa” i „Wałęsa. Człowiek z teczki”.

źródło:
Zobacz więcej