Pierwszy śnieg w raju. Nigdy wcześniej tu nie padał

Ochłodzenie idzie w kierunku Hawajów z północnego zachodu (fot. FB/Hawaii DLNR (Department of Land and Natural Resources)

Silna burza, która z północnego zachodu uderzyła w Hawaje, połamała gałęzie drzew, zalała nadmorskie drogi, a nawet przyniosła na te wyspy śnieg. W ostatnich dniach pogoda przyczyniła się już do śmierci jednej osoby. Na wyspie Maui śniegu dotąd nie widziano.

Atak zimy w USA. Pięć osób nie żyje

Rozległy front śnieżny zaatakował stany Środkowego Zachodu USA powodując chaos na drogach i w komunikacji lotniczej. Oblodzone drogi były przyczyną...

zobacz więcej

Sztorm, który uderzył w wyspy, spowodował zalania, przerwy w dostawie prądu i opady śniegu. Jak podają media, na wyspie Maui śnieg spadł po raz pierwszy w spisanej historii.

Burza, którą biuro National Weather Service w Honolulu określiło jako „historyczna”, zaczęła nawiedzać wyspy w piątek. Na razie jedna osoba poniosła śmierć. Hawaii News Now podało, że 66-letni mężczyzna z Kalifornii zmarł w piątek podczas surfowania przy północno-zachodnim brzegu Maui.

Sytuacja pogodowa na wyspach uznawana jest za bezprecedensową.

– To najsilniejszy podmuch wiatru, jaki kiedykolwiek widziałem – twierdzi Jon Jelsema, starszy sekretarz w biurze służb pogodowych w Honolulu.

źródło: